Trump wzywa do zmiany władzy w Ukrainie. Europejscy przywódcy stają w obronie Zełenskiego
Streeting wezwał również do "trwałej jedności Zachodu" w kwestii Ukrainy. Z kolei brytyjski premier Andy Burnham wyraził "pełną solidarność" Królestwa z Ukrainą i obiecał zaostrzyć sankcje wobec Moskwy — poinformowała służba prasowa rządu.
W sobotę Trump stwierdził, że Ukraina potrzebuje nowego przywódcy, zdolnego do "zawarcia porozumienia" w celu zakończenia wojny, oraz że Zełenski powinien zaprzestać ataków na rosyjskie rafinerie i "nie stwarzać problemów całemu światu". W odpowiedzi na to niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadepuhl oświadczył w niedzielę, że Berlin nadal "w pełni popiera" Zełenskiego — podaje Euronews. — Europa potrzebuje stabilności, a to oznacza, że zdecydowanie nadal stoimy po stronie Ukrainy i jej rządu — podkreślił.
Czytaj nas częściej w Google
Prezydent Emmanuel Macron również poparł prezydenta Ukrainy. — Francja nadal będzie stała po stronie Ukrainy i prezydenta Zełenskiego — oświadczył. Według francuskiego przywódcy Paryż opowiada się za "rzeczywistym rozejmem energetycznym" między Rosją a Ukrainą, jednak Moskwa "nadal odrzuca tę propozycję, a ostatnio jeszcze bardziej zintensyfikowała ataki na ukraińską infrastrukturę".
Polski premier Donald Tusk wyraził przekonanie, że nikt nie zdoła złamać Ukrainy i jej prezydenta w ich "walce z rosyjską agresją". "Zapewniłem go [Zełenskiego], że może liczyć na pełną solidarność Polski i Europy z narodem ukraińskim" — oświadczył Tusk na X.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen również poparła ukraińskiego przywódcę "w jego walce o wolność swojego narodu", a szefowa europejskiej dyplomacji Kaja Kallas oświadczyła, że Europa nie złagodzi swojego stanowiska wobec Rosji. "Nie jest to odpowiedni moment na osłabianie presji na Rosję, a Europa tego nie zrobi" — napisała na X.
Sam Zełenski, komentując słowa Trumpa, powiedział stacji ABC News, że "z całym szacunkiem dla prezydenta Trumpa, wybór tego czy innego przywódcy jest sprawą naszego społeczeństwa, naszego narodu". — Powiedzcie [Władimirowi] Putinowi: dajcie nam dwa miesiące, 60 dni całkowitego zawieszenia broni, 60 dni, a my zorganizujemy wybory — oświadczył.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.