PunchFlooding kills 245, displaces over 214,000 Nigerians — NEMAInquirer4 Commonwealth Avenue lanes to close Oct. 24-25 for MRT-7 worksDaily MaverickBrazil may turn right-wing again — this is why South Africans should careBollywood HungamaTiger Shroff team shares video of his injuries after Juhu firing incident; actor reportedly sustained cuts and bruisesComplete SportsHighlight Of Complete Sports Celebrity Workout 4.0 ExperienceCNN TürkPFDK'dan 8 Süper Lig kulübüne para cezasıسكاي نيوز عربية"فولفو" تعلن شطب 2500 وظيفة بعد تكبد خسائر فصليةZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFThe RegisterBeware the claw: Do you want to win the bunny or reboot Android?Business AMRusland brengt met valse vissersschepen onderzeese internetkabels in beeld voor eventuele sabotageThe Hollywood Reporter‘Apart,’ Set in Cyprus and Apartheid South Africa, “Challenges the Idea of ‘Us’ and ‘Them'” (Exclusive Tallinn Trailer)Wirtualna PolskaKolejna dymisja w rządzie. "Zwróciłem się do premiera"
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

Tak osobistego wywiadu jeszcze nie było. Zełenski o rodzinie, braku snu, Buczy i Trumpie

Translate

Steven Bartlett to brytyjski przedsiębiorca i autor podcastu „The Diary of a CEO”, w którym rozmawiał ostatnio z prezydentem Ukrainy. Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że można go lubić lub nie, ale chodzi o przedstawienie ludzkiego, a nie politycznego wymiaru wojny. Opisał osobiste i psychologiczne koszty przywództwa, traumę związaną z odkryciem rosyjskich zbrodni wojennych, na przykład w Buczy, oraz to, jak pierwsze godziny inwazji wyglądały z perspektywy jego i jego rodziny.

Tak wyglądał ten poranek

Zełenski opowiedział, że rankiem 24 lutego 2022 roku, będąc ze swoją rodziną, otrzymał telefon ze swojego biura z informacją o inwazji. Powiedział żonie i dzieciom: „zaczęła się wojna”, po czym wyszedł. Zapytany o to, co powiedziała jego żona, odpowiada: „Nie pamiętam. Wszystko działo się bardzo szybko”. Opisuje ten dzień jako „straszny”.

Nie chodzi o strach, lecz o pełną koncentrację na tym, co trzeba zrobić w danej chwili - powiedział Zełenski, dodając, że ​​w pierwszych dniach był w ciągłym ruchu i spał ok. 15 minut co kilka godzin, bo wciąż prowadził rozmowy ze światowymi przywódcami, wojskowymi oraz ludźmi na ulicach. Dopiero po mniej więcej 20 dniach wojny, gdy tempo nieco spadło, w pełni dotarło do niego, co się wydarzyło.

Zrozumiałem, że coś się stało - coś strasznego - powiedział w rozmowie ze Stevenem Bartlettem. Co jest dla niego najtrudniejsze dziś? Zełenski mówił m.in. o tym, jak wielkim ciężarem jest wręczanie tytułu „Bohatera Ukrainy” rodzicom, którzy stracili dzieci. W takiej chwili przestaję istnieć - powiedział.

Paradne mundury

Władimir Putin mówił w lutym 2022 roku, że Rosja zajmie Ukrainę w trzy dni. W grudniu brytyjski think-tank ujawnił dokumenty, z których wynikało, że realnie Putin chciał tego dokonać w ciągu 10 dni. Pierwszego dni inwazji rosyjskie wojska nadciągały na Kijów ze wszystkich kierunków. Zełenski powiedział, że potem w ich pojazdach wojskowych znaleziono paradne mundury. Putin był pewien, że Ukraina szybko skapituluje, w wyniku czego Rosjanie zorganizują w Kijowie zwycięską uroczystą paradę.

Otoczyli nas, a potem zaczęliśmy ich ostrzeliwać, a oni nie wiedzieli, co z tym zrobić. Byli szczególnie zszokowani, gdy podjeżdżali w stronę stolicy i ludzie po prostu rzucali w nich płonące mieszanki (...). Znaleźliśmy paradne mundury w ich różnych pojazdach. Dosłownie maszerowali na paradę - powiedział Zełenski.

„Przywieźcie tu dziennikarzy”

Do masakry w Buczy - udokumentowanej m.in. zdjęciami satelitarnymi, których autentyczność potwierdziły światowe organizacje - doszło w okresie od 27 lutego do 31 marca 2022 roku, kiedy Rosjanie okupowali to miasto. Świat dowiedział się o zbrodniach na przełomie marca i kwietnia 2022 roku, gdy wojska rosyjskie już się wycofały.

Odkryto tam ok. 400 ciał ukraińskich cywilów leżące na ulicach. Na terenie przy cerkwii św. Andrzeja i Wszystkich Świętych odnaleziono masowy grób. Odkryto też ślady tortur i brutalnych egzekucji. Wiele ciał miało związane z tyłu ręce oraz rany postrzałowe z bliskiej odległości. Były też dowody na przemoc seksualną stosowaną jako narzędzie terroru.

Kiedy wyzwoliliśmy Buczę, powiedziałem: przywieźcie tu każdego dziennikarza. Niczego nie ruszajcie. Po prostu przywieźcie dziennikarzy. Cały świat po prostu musi to zobaczyć. Wyobraźcie sobie znalezienie masowego grobu w USA albo w Wielkiej Brytanii, nie daj Boże, z 500 torturowanymi, zastrzelonymi osobami, dorosłymi, dziećmi, psami, zwierzętami. Mam na myśli to, że urządzali tam polowania z pojazdów wojskowych. Ludzie uciekali, oni strzelali, po prostu polowali, bawili się w gry. Dosłownie po prostu bawili się ludźmi. Więc jak, po tym wszystkim, możesz słuchać Putina? I jak, po tym wszystkim, możesz wybaczyć? (...) Nie można nikogo zmusić do wybaczenia - powiedział Zełenski w rozmowie ze Stevenem Bartlettem.

Brak snu, permanentne zmęczenie

Prezydent Ukrainy powiedział, że każdej nocy rozmawia z operatorami ukraińskiej obrony powietrznej, wymieniając wiadomości na temat tego, co jest potrzebne tu i teraz oraz na przykład o konieczności przeniesienia niektórych oddziałów z innego regionu. Zełenski stwierdził, że te nocne dyskusje nie pozwalają mu spać. Szczególnie, że Ukraina atakowana jest każdej nocy.

Będę szczery. Nie śpię. Tak właśnie żyję, ale naprawdę nie narzekam - powiedział. Zełenski opisał też specyficzny rodzaj samotności oraz to, jak często jego żona, Ołena, podkreśla, jak bardzo się zmienił. Podkreślił, jak tęski za rodziną, „nawet gdy jest ona tuż obok” - jednak on myślami i zaangażowaniem jest gdzie indziej. Mówił też o kilkunastu telefonach dziennie od swojej matki, których zazwyczaj nie ma czasu odbierać.

Zełenski o Trumpie, Putinie i niesymetrycznej relacji

Wołodymyr Zełenski powiedział, że Donald Trump powinien traktować Władimira Putina tak samo, jak traktuje jego.

W ostatnich tygodniach bowiem amerykański prezydent oskarżył ukraińskiego przywódcę o doprowadzenie do zniszczenia własnego kraju, twierdząc jednocześnie, że „trudniej się z nim rozmawia niż z Putinem”. Z kolei w odniesieniu do rozlewu krwi wywołanego przez Putina, Trump bagatelizował sytuację, sugerując, że Rosja „niewiele robi” w Ukrainie.

Trump powinien przyjąć wobec Putina taką samą retorykę, jakiej używa wobec mnie (...) Kongres przegłosował surowe sankcje. On może je wprowadzić - nie wiem, dlaczego tego nie robi. Być może łączy ich szczególna relacja, a może coś innego. Nie potrafię powiedzieć. Nie wiem wszystkiego. Mogę jedynie snuć domysły - powiedział Zełenski.

Stwierdził też, że zawieszenie broni wzdłuż obecnej linii frontu stanowi już największy kompromis, na jaki może pójść jego kraj, a zmuszanie Ukraińców do „wybaczenia” okrucieństw w Buczy jest niemożliwe bez wymierzenia sprawiedliwości.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.