Zwrot w sprawie Berka, zareagował natychmiast. "Ma odwrócić uwagę"
Maciej Berek w środę złoży ślubowanie w Sejmie - ustalenia Polsat News potwierdził wicemarszałek Piotr Zgorzelski. Do tych informacji odniósł się w środowym "Graffiti" Jacek Ozdoba. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem europoseł PiS zakwestionował możliwość przeprowadzenia tej procedury bez udziału prezydenta. - Tryb, który jest przewidziany zgodnie z konstytucją i ustawą, zakłada ślubowanie wobec pana prezydenta - przekonywał.
Polityk wskazywał, że choć Berek został wybrany przez Sejm, pozostaje jeszcze kwestia złożenia ślubowania przed głową państwa. - Będzie ślubował wobec pana prezydenta, ale bez pana prezydenta. No to jest już kabaret, który jest naprawdę bardzo groźny - ocenił.
Ślubowanie Macieja Berka w Sejmie. Ozdoba zarzuca rządowi "odwracanie uwagi"
Zdaniem Ozdoby przyspieszenie procedury dotyczącej Berka ma służyć przesunięciu uwagi opinii publicznej na spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. - My dyskutujemy o tym, co ma odwrócić uwagę. Donald Tusk doskonale to wie - stwierdził.
Europoseł PiS przekonywał, że premier podsyca polityczne emocje, aby mobilizować swoich zwolenników. Wskazywał przy tym na rozczarowanie części wyborców obecnego obozu władzy.
- On chce zrobić wszystko, żeby jednak utrzymać, podrzucić jeszcze trochę tej benzyny do ogniska, które i tak jest już za duże - mówił.
Ozdoba zarzucił również rządzącym niespójność w podejściu do TK. Jak argumentował, wcześniej kwestionowali funkcjonowanie Trybunału, a teraz wybierają do niego sędziów.
- Rządzący mówili, że nie ma Trybunału Konstytucyjnego, więc pan Berek gdzie idzie? Do budynku? - pytał.
Przekonywał też, że kierowanie przedstawicieli resortu sprawiedliwości do TK przez Adama Bodnara i Waldemara Żurka oznaczało legitymizowanie jego działalności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.