Test dla NATO. ISW przedstawia scenariusz inwazji Rosji na Narwę
Czy Rosja mogłaby zaatakować państwo członkowskie NATO, nie doprowadzając jednocześnie do pełnoskalowej wojny? Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) opublikował specjalny raport, w którym analizuje hipotetyczny scenariusz ograniczonej rosyjskiej inwazji na Estonię. Według analityków celem Władimira Putina nie musiałoby być podbicie terytorium, lecz doprowadzenie do pęknięcia wewnątrz Sojuszu Północnoatlantyckiego.
ISW przedstawia plan hipotetycznej inwazji na Narwę
Źródło zdjęć: © Getty Images, X | Contributor, Institute for the Study of War
Analitycy ISW podkreślają, że dopóki Rosja pozostaje w pełni zaangażowana w wojnę przeciwko Ukrainie, pełnoskalowa agresja na państwo NATO jest mało prawdopodobna. Kreml dysponuje jednak innymi opcjami. Jedną z nich są ograniczone operacje lądowe i hybrydowe z wykorzystaniem dronów, skoncentrowane np. wokół strategicznego rejonu Narwy.
Głównym celem takiego ataku byłoby sparaliżowanie decyzyjne Sojuszu – doprowadzenie do sytuacji, w której państwa członkowskie zawahają się przed aktywowaniem Artykułu 5. Traktatu Waszyngtońskiego o wspólnej obronie.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Raport ISW. Nie prognoza, lecz przestroga dla NATO
Eksperci ISW wyraźnie zaznaczają, że stworzona symulacja ma charakter wyłącznie hipotetyczny i nie stanowi prognozy nadchodzącego ataku.
"Celem badania scenariusza Narwy nie jest sugerowanie, że Rosjanie przeprowadzą tę konkretną operację, chociaż już stworzyli ograniczone warunki, by to zrobić, lecz raczej szczegółowe zbadanie, jak taki atak mógłby wyglądać, jak Kreml mógłby dążyć do wykorzystania go do realizacji własnych celów wewnętrznych i rozbicia Sojuszu oraz jak Sojusz powinien działać, by zarówno odstraszyć, jak i odeprzeć każdy taki atak" – napisano w raporcie.
Z badania wynika, że w przypadku ograniczonej i niejednoznacznej inwazji część państw NATO mogłaby wykazywać niechęć do uruchomienia Artykułu 5. Główną obawą sojuszników byłoby ryzyko, że zdecydowana odpowiedź zostanie zinterpretowana jako wciągnięcie Paktu w pełnoskalowy konflikt z mocarstwem jądrowym.
Strategiczna niejednoznaczność zachęca Kreml
Choć ISW ocenia, że NATO posiada potencjał militarny do odstraszenia i pokonania Rosji w tego typu operacji, to obecnie Sojusz nie jest gotowy, by zrobić to przy akceptowalnym poziomie ryzyka i kosztów.
Analitycy zwracają uwagę na kluczową rolę Stanów Zjednoczonych. W ich ocenie Waszyngton powinien jednoznacznie zademonstrować swoje zaangażowanie w zobowiązania sojusznicze. Tzw. strategiczna niejednoznaczność – brak jasnych deklaracji dotyczących natychmiastowej odpowiedzi – jest traktowana przez Władimira Putina jako zachęta do podejmowania ryzyka.
Aby skutecznie przeciwdziałać zagrożeniu, europejskie państwa NATO muszą intensywnie rozwijać swoje zdolności na poziomie militarnym i politycznym. Eksperci zalecają m.in. szybką rozbudowę systemów antydronowych, wdrożenie dronów przechwytujących oraz wyszkolenie wyspecjalizowanych jednostek zdolnych do błyskawicznego lokalizowania i niszczenia pozycji rosyjskich operatorów.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.