Maja Chwalińska już w półfinale! Obrończyni tytułu pokonana

Maja Chwalińska nie do zatrzymania. Polka zameldowała się w półfinale turnieju WTA 500 na twardych kortach w Singapurze. W piątek rano polskiego czasu nasza tenisistka pokonała broniącą tytułu Belgijkę Elise Mertens 6:2, 6:2.
Maja Chwalińska, fot. Ash/Action Plus/Shutterstock, Rex Features /East News
Spotkanie Chwalińskiej z Mertens trwało 88 minut. To trzeci wygrany mecz Polki w tej imprezie. Wcześniej pokonała Słowaczkę Rebeccę Sramkovą 6:4, 6:2 i Ukrainkę Ołeksandrę Olijnykową 6:0, 6:1.
Chwalińska - Mertens. Polka nie dała szans rywalce
Zajmująca 19. miejsce w światowym rankingu Mertens w Singapurze broniła tytułu, ale w piątek wyszła na kort po raz pierwszy. Na otwarcie miała tzw. wolny los, a w drugiej rundzie wygrała walkowerem z Czeszką Barborą Krejcikovą, która wycofała się z rywalizacji.
Belgijka od początku spotkania z Chwalińską popełniała sporo błędów, nie mogła złapać właściwego rytmu, jakby nie potrafiła wejść na wyższe obroty. Tymczasem dobrze dysponowana Polka grała swobodnie, pewnie i zdobywała punkty w urozmaicony sposób.
Mertens kompletnie nie potrafiła się jej dobrać do skóry, podobnie jak w ich wcześniejszym pojedynku w 2. rundzie tegorocznych zmagań na paryskich kortach im. Rolanda Garrosa, gdzie Polka zwyciężyła 6:4, 6:0, a później dotarła do finału, odnosząc życiowy sukces.
Maja Chwalińska zagra w półfinale
Półfinałową rywalkę Chwalińska wyłoni późniejszy pojedynek najwyżej rozstawionej w imprezie Rosjanki Mirry Andriejewej z Kanadyjką Leylah Fernendez.
Niezależnie od dalszych losów w tym turnieju Polka przesunie się z 25. na 21. lokatę w klasyfikacji WTA, czyli wyrówna swoje najlepsze osiągnięcie w karierze.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.