Zwrot na rynku ropy. Minister zapowiada spadki cen paliw w Polsce
Arabia Saudyjska to główny dostawca ropy do Polski, a każdy przestój w dostawach może wpłynąć na ceny paliw i stabilność rynku. Powrót ropociągu East-West oznacza większą dostępność surowca i szansę na obniżki cen. Decyzje światowych mocarstw, takie jak uwolnienie rezerw paliw, mają wpływ na sytuację także w Polsce.
Czy ceny paliw spadną?
Minister energii Miłosz Motyka podkreślił, że obecna tendencja sugeruje obniżkę cen paliw. — Bardzo dobra informacja o powrocie do pracy kluczowego dla nas ropociągu East-West (...) W ciągu najbliższych godzin powinniśmy notować na stacjach benzynowych spadki — powiedział w "Graffiti" w Polsat News. W środę litr benzyny 95 ma kosztować maksymalnie 6,86 zł, benzyny 98 — 7,74 zł, a oleju napędowego — 7,80 zł. Dodatkowo, Polska będzie analizować, jak szybko Aramco uzupełni swoje zapasy.
Jakie będą konsekwencje decyzji G7?
Państwa G7 zdecydowały o uwolnieniu 100 mln baryłek paliw, co może wpłynąć na większą podaż na rynku. Minister Motyka zaznaczył, że trudno przewidzieć dokładny wpływ na ceny, ale spodziewa się drobnych różnic. Jego zdaniem zwiększona dostępność surowca powinna przełożyć się na niższe ceny także na innych rynkach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.