Horror zwierząt w zoo. Ministerstwo dementuje medialne doniesienia
Kilka dni temu służby weszły do prywatnego Zoo Łączna w Mieroszowie (woj. dolnośląskie). W ogrodzie zoologicznym żyje ok. 100 gatunków zwierząt, w tym wiele egzotycznych. Podczas interwencji służb zatrzymano pięć osób. We wtorek z placówki wywieziono 30 zwierząt, które trafiły pod opiekę innych podmiotów.
Tego samego dnia prokurator przekazał, że nie planuje zamykać zoo. Sprawa dotyczy zawiadomienia ze strony organizacji zajmujących się prawami zwierząt, które zgłosiły, że w placówce opieka nad nimi nie jest prawidłowo sprawowana.
Czytaj nas częściej w Google
W czwartek pięć zatrzymanych osób usłyszało zarzuty znęcania się nad zwierzętami, doprowadzenia do ich niedożywienia, cierpienia, a nawet śmierci. Zdaniem śledczych zaniedbywali ponad 561 zwierząt w ten sposób, że "świadomie dopuszczali do zadawania im bólu i cierpienia poprzez niezapewnienie odpowiednich dla potrzeb danego gatunku warunków bytowania, właściwego dla ich potrzeb sposobu żywienia i należytej opieki lekarsko-weterynaryjnej".
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Do tych wydarzeń w piątek rano odniosło się Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Jego rzecznik Marek Pogorzelski opublikował oświadczenie, w którym zdementował pojawiające się informacje.
Ministerstwo nie uczestniczyło w przygotowywaniu lub planowaniu akcji organów ścigania w zoo w Łącznej. Wydano jedynie na wniosek policji jedną zgodę na przemieszczenie tygrysa w ramach procedury CITES
— napisał Marek Pogorzelski.
CITES to Konwencja Waszyngtońska — międzynarodowe porozumienie z marca 1973 r. Jego celem jest ochrona przed nielegalnym handlem zagrożonych wyginięciem gatunków roślin oraz zwierząt, a także wyrobów z nich.
Jak zaznaczył rzecznik resortu, wniosek ten nie obejmował jednak innych czynności organów ścigania. Dodał, że obecnie najważniejsze jest dobro zwierząt, które pozostają do dyspozycji prokuratury. I to ona podejmie dalsze decyzje w tej sprawie.
Nie ingerując w decyzje sądu i prokuratury Ministerstwo Klimatu i Środowiska, deklaruje pełne wsparcie prokuratury w zapewnieniu dobrostanu zwierząt
— zapewnił Marek Pogorzelski.
Jego post udostępniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
Właściciel zoo w Łącznej opublikował oświadczenie
Do sprawy odniósł się właściciel zoo Marcin Nowaczyk, który zapewnił, że jego placówka jest regularnie kontrolowana. Podkreślił, że ma odpowiednią dokumentację dotyczącą opieki weterynaryjnej i funkcjonowania jego ogrodu zoologicznego.
Jesteśmy gotowi współpracować z właściwymi organami i wyjaśniać wszelkie zastrzeżenia. Zależy nam jednak, by każda decyzja dotycząca zwierząt uwzględniała ich indywidualne potrzeby i rzeczywiste konsekwencje przeniesienia
— podkreślił Marcin Nowaczyk w oświadczeniu w postaci filmu opublikowanego w mediach społecznościowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.