PunchEbonyi PDP gov candidate pledges to end child hawking, house-help cultureRTP DesportoMédio do Benfica Enzo Barrenechea operado ao joelho esquerdoThe Jerusalem PostConverse removes ad campaign criticized over KKK-esque imagery, issues apologyInquirerButuan’s Magsaysay Bridge to close again on Oct. 1 for repairsDaily MaverickBRAAI DAY: Five beefy recipes for the coals this weekendUOLSão Paulo tem alerta de perigo para tempestade e temperatura máxima de 17°C nesta quarta (23)CNN TürkKırklareli'nde fırtına uyarısı3DNews«Ставки растут»: OpenAI пустит сторонних проверяющих на более ранние этапы разработки ИИ-моделейRapplerSara Duterte trial: Prosecution gets more viable conviction path after threshold rulingWirtualna PolskaNiezwykły organizm. Jest w stanie przetrwać w ekstremalnych warunkachIl Fatto Quotidiano“Il proiettile dell’Ice conficcato a ridosso del midollo spinale”: così un migrante venezuelano rischia la paralisiBollywood HungamaVir Das to headline New York’s iconic Radio City Music Hall on January 30, 2027
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 23, 2026

"Narwa to nie Donieck". Były wiceminister Estonii odpowiada Amerykanom

Translate

– Żadne "zielone ludziki" nie zdołałyby przeniknąć do kraju bez napotkania oporu na granicy już w początkowej fazie operacji – zapewnia w "Fakcie" były wiceminister obrony Estonii Meelis Oidsalu. To komentarz do scenariusza zaprezentowanego przez amerykański think-tank ISW, według którego uśpieni agenci Kremla mogliby zająć przygraniczną Narwę i sparaliżować reakcję NATO. Estońskie służby odpowiadają jednak jednoznacznie: granica z Rosją jest szczelna, a mechanizm obrony zbiorowej zadziałałby od pierwszych godzin konfliktu.

Były wiceminister obrony Estonii komentuje raport ISW

Były wiceminister obrony Estonii komentuje raport ISW

Źródło zdjęć: © Getty Images, kaitseministeerium.ee | Jeff J Mitchell

Adrianna Rymaszewska

Analitycy z ISW opisali w swoim raporcie symulację ograniczonego uderzenia Rosji na terytorium Estonii. Według przedstawionego scenariusza reżim Władimira Putina miałby wykorzystać uśpionych agentów w przygranicznej Narwie, wyposażyć ich w broń i doprowadzić do zajęcia kluczowych obiektów w mieście. Kolejnym krokiem byłoby ogłoszenie tzw. narwskiej republiki ludowej – mechanizm ten miał bezpośrednio nawiązywać do wydarzeń z 2014 r. na Krymie i w Donbasie.

Według ISW ewentualny brak natychmiastowej i zdecydowanej odpowiedzi NATO powstrzymałby kontratak, a zyskaną zwłokę Kreml wykorzystałby na zmasowane ataki dronami Gierań-5 z silnikami turboodrzutowymi oraz wysunięcie żądań całkowitego wycofania wojsk estońskich ze spornego obszaru.

DLA CIEBIE

30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii

Ekspert rozwiewa obawy. "Narwa w 2026 r. to nie Donieck w 2014 r."

Do ustaleń amerykańskiego think-tanku z dystansem odniósł się w rozmowie z "Faktem" były wiceminister obrony Estonii i publicysta Meelis Oidsalu. Choć przyznał, że ISW słusznie punktuje luki w systemach obrony przeciw dronom w państwach NATO, to sam scenariusz polityczno-militarny uznał za wysoce nierealistyczny.

Sytuacja w Narwie w 2026 r. różni się zasadniczo od tej w Doniecku w 2014 r. Estonia jest państwem członkowskim UE i NATO. Kontrola granicy między UE a Rosją jest znacznie bardziej szczelna niż miało to miejsce we wschodniej Ukrainie. Brakuje też lokalnego impulsu politycznego, który pozwoliłby uzyskać poparcie dla scenariusza "republiki ludowej" — tłumaczy Oidsalu w rozmowie z "Faktem".

Ekspert podkreśla również wysoką skuteczność estońskiego kontrwywiadu, który nie dopuściłby do niezauważonego przeniknięcia dywersantów. – Żadne "zielone ludziki" nie zdołałyby przeniknąć do kraju bez napotkania oporu na granicy już w początkowej fazie operacji – zaznacza.

Artykuł 5 zadziałałby od pierwszych godzin? Kluczowa rola sił sojuszniczych i Polski

Meelis Oidsalu odrzucił twierdzenie, że NATO zwlekałoby z uruchomieniem mechanizmów obrony zbiorowej. Przypomniał, że na terytorium Estonii stacjonują już wojska sojusznicze, w tym brytyjska ciężka grupa batalionowa, którą w krótkim czasie można wzmocnić siłami 4. Brygady Piechoty z Wielkiej Brytanii.

W przypadku wystąpienia zagrożenia kluczowe znaczenie miałaby również postawa Warszawy.

Wasz kraj również bez wahania przystąpiłby do działań i wysłał posiłki. Wojsko Polskie realizowało już misje i uczestniczyło w ćwiczeniach w tym regionie, aby poznać lokalny teren i warunki – ocenia były wiceminister.

Co rzeczywiście planuje Rosja przy granicy?

Związanym z analizą ISW impulsem były niedawne ruchy rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), która wprowadziła godzinę policyjną w rejonie przygranicznym. Zdaniem Oidsalu działania te nie są jednak przygotowaniem do agresji na państwo Sojuszu, lecz mają zupełnie inny cel.

Wskazuje on, że po całkowitym zamknięciu granicy przez Finlandię przejście w Narwie pozostało jednym z niewielu otwartych punktów na północno-zachodnim odcinku granicy z Rosją. Wprowadzenie obostrzeń przez FSB ma w ocenie eksperta służyć przede wszystkim zabezpieczeniu i kontroli ewentualnej masowej mobilizacji na terytorium Federacji Rosyjskiej, a nie przygotowaniom do ataku na NATO.

Michał Janczura

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.