"Interes naszych rolników pozostaje priorytetem". Polska i Rumunia odrzucają apel Kijowa
Ukraina potrzebuje pomocy w wywiezieniu z kraju milionów ton zboża, ponieważ ataki na porty i statki trwają już trzeci miesiąc.
Ukraiński minister rolnictwa Taras Wysocki przybył w tym tygodniu do Brukseli, aby zwrócić się z bezpośrednim apelem do swoich unijnych odpowiedników. Przekonywał, że Ukraina musi mieć możliwość transportu większej ilości produktów rolnych przez Europę, a także potrzebuje 1,1 mld euro (4 mld 812 mln zł) na pokrycie wyższych kosztów transportu. Bez pomocy rolnicy borykający się z problemami finansowymi nie będą w stanie rozpocząć siewów na następny sezon, co jeszcze bardziej pogłębi problem.
Czytaj nas częściej w Google
— Sytuacja jest bardzo, bardzo krytyczna — powiedział Wysocki serwisowi POLITICO podczas swojej wizyty.
Odpowiedź: Przykro nam, ale nie. Dwa kraje dysponujące infrastrukturą o kluczowym znaczeniu dla zwiększenia zdolności transportowych i magazynowych — Polska i Rumunia — stwierdziły, że nie mogą i nie zamierzają zrobić nic więcej, by pomóc.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.