Broń jądrowa może chronić Ziemię. Chodzi o duże asteroidy
Jedną z ważniejszych wiadomości początku 2025 r. było odkrycie kolejnej asteroidy, która może w przyszłości uderzyć w Ziemię, powodując ogromne zniszczenia.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Na szczęście w tym kontekście uważa się, że 2024 YR4, nowy obiekt, ma średnicę zaledwie od 40 do 100 m. Jeśli rzeczywiście uderzy w planetę — istnieje niewielka szansa, że stanie się to kilka dni przed Bożym Narodzeniem w 2032 r. — ilość uwolnionej energii nie będzie większa niż, powiedzmy, 150 megaton, czyli mniej więcej tyle samo, co stosunkowo niewielkie bombardowanie nuklearne, ale bez promieniowania.
Czytaj nas częściej w Google
Amerykańska Narodowa Rada Badań Naukowych opisuje to zdarzenie jako zdarzenie o skali "lokalnej" lub "regionalnej". Gdyby asteroida uderzyła w środek oceanu, problem mógłby nie być aż tak poważny. Gdyby sprawy potoczyły się źle, mogłaby zniszczyć miasto, a w najgorszym przypadku nawet jeden lub dwa kraje. Ale ludzka cywilizacja przetrwałaby.
NASA przeprowadziła misję znaną jako test przekierowania podwójnej asteroidy
Co więcej, wiadomo, że obrona przed asteroidami tej wielkości jest wykonalna. W 2022 r. NASA przeprowadziła misję znaną jako test przekierowania podwójnej asteroidy (DART). W ramach tej misji statek kosmiczny celowo zderzył się z asteroidą Dimorphos, większą niż 2024 YR4, skutecznie zmieniając jej orbitę. Gdyby Dimorphos zmierzał w kierunku Ziemi — a tak się nie stało — zostałby zmieniony tak, aby ominąć Ziemię.
W przypadku gdyby 2024 YR4 zmierzał w kierunku Ziemi, jasne jest, że podobna misja mogłaby zostać wysłana, aby temu zapobiec. Uważa się, że zderzenia tego typu zdarzają się co kilka tysięcy lat, więc nawet jeśli 2024 YR4 nas ominie, co prawdopodobnie nastąpi, prędzej czy później będziemy musieli się bronić. Pocieszające jest to, że po raz pierwszy w historii ludzkości nie jesteśmy bezradni w obliczu takich zdarzeń.
Ale sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej w przypadku o wiele większej planetoidy, o średnicy większej niż kilometr (ponad pół mili).
Gdyby taki potwór uderzył w Ziemię, uwolniona energia wyniosłaby ponad 100 tys. megaton — więcej niż w wyniku totalnej, globalnej wojny nuklearnej. Ludzka cywilizacja prawdopodobnie uległaby załamaniu, a gdyby asteroida była wystarczająco duża, ludzkość i większość życia na Ziemi stanęłyby w obliczu wyginięcia. Wielu naukowców uważa, że to uderzenie tego typu zakończyło erę dinozaurów.
Zbudowanie i wystrzelenie statku kosmicznego typu Dart, wystarczająco ciężkiego i szybkiego, aby znacząco wpłynąć na kurs tak ogromnej asteroidy, nie byłoby możliwe. Jedynym możliwym sposobem dostarczenia wystarczającej ilości energii, aby odchylić niszczyciela, byłoby użycie broni jądrowej.
Pomimo hollywoodzkich narracji, nie byłoby potrzeby wiercenia dziury w asteroidzie i wysadzania jej od środka. Pomysł polegałby na zdetonowaniu ładunku jądrowego w pobliżu asteroidy, co spowodowałoby odparowanie części jej masy i nieznaczne zepchnięcie jej z toru, tak aby po miesiącach lub latach ominęła nas.
Na szczęście większość planetoid o tej wielkości, których orbity przechodzą blisko naszej, jest znana i żadna z nich nie wydaje się obecnie groźna. Niemniej jednak istnieje ryzyko pojawienia się nieznanej planetoidy w dowolnym momencie, być może na orbicie, która pozostawała poza zasięgiem obserwacji od czasów sprzed wynalezienia teleskopów. Ponadto orbity istniejących skał mogą ulec zmianie, jeśli przelatują one blisko innych obiektów lub zderzają się ze sobą.
W Ziemię uderzy asteroida o rozmiarach przekraczających kilometr?
Wcześniej czy później w Ziemię uderzy asteroida o rozmiarach przekraczających kilometr, mogąca wywołać katastrofę o zasięgu globalnym. To nieuniknione.
Dlatego bardzo niepokojące jest to, że wiele osób uważa, że "świat wolny od broni jądrowej" to pożądany cel. Politycy i dyplomaci stale używają tego sformułowania, wskazując, że pięć głównych państw posiadających broń jądrową jest formalnie zobowiązanych do dążenia do całkowitego rozbrojenia na mocy Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej. Indie, Pakistan, Izrael i Korea Północna oczywiście nie.
Ale to głupi cel. Ci, którzy dążą do świata wolnego od broni jądrowej, w rzeczywistości dążą do nieuchronnego wyginięcia ludzkości na Ziemi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.