ZUS zajmie się Grzegorzem Braunem? Miał być w sądzie, a pojawił się przed TK
Rozprawy przeciwko Grzegorzowi Braunowi, wyznaczone na 30 października i 6 listopada 2026 r., zostały odwołane przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe. Polityk miał przedstawić sądowi zaświadczenie lekarskie. Chodzi o sprawy, jakie Braun ma m.in. za zgaszenie świec chanukowych w Sejmie czy zablokowanie wykładu prof. Jana Grabowskiego o Holokauście.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Tymczasem już kilka godzin po odwołanej rozprawie z 30 października Braun pojawił się przed Trybunałem Konstytucyjnym. Dzień później, w sobotę 31 października, był obecny w Pałacu Prezydenckim na konsultacjach z Karolem Nawrockim.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie w poniedziałek zwróciła się do sądu z wnioskiem o zweryfikowanie rzetelności zaświadczenia lekarskiego, które stało się podstawą odwołania dwóch rozpraw i usprawiedliwienia przez sąd nieobecności Brauna — informuje TVN24.
Chodzi m.in. o zwrócenie się do lekarza z pytaniem, czy wystawienie zaświadczenia było poprzedzone badaniem przedmiotowym oraz wystąpienie do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przeprowadzenie kontroli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba potwierdził w rozmowie z TVN24, że śledczy zabezpieczyli materiały wideo sprzed TK. Braun zrobił tam sobie np. selfie z Jarosławem Kaczyńskim. — Jak wynika z dostępnych nagrań i fotografii, Grzegorz Braun był wówczas w dobrej kondycji i w dobrym nastroju, nie zdradzając objawów takich dolegliwości zdrowotnych, które uniemożliwiałyby mu udział w rozprawie w tym samym dniu — wskazał rzecznik.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.