Serbski prezydent ustąpi w niedzielę. Przed rezygnacją chce spotkać się z jednym przywódcą
W rozmowie z dziennikarzami w czwartek prezydent Serbii Aleksandar Vucić ogłosił, że wkrótce ustąpi ze stanowiska. — Zrezygnuję w niedzielę wieczorem. Myślę, że stanie się to około godz. 20. Skontaktuję się z wami, zadzwonię do wszystkich, usłyszycie moje oświadczenie i dalsze informacje — powiedział Vucić obecnym przedstawicielom mediów. Taką informację podał państwowy nadawca RTS. Vucić już w czerwcu zapowiadał rezygnację z funkcji prezydenta.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Vucić oświadczył, że chce spotkać się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem przed niedzielną rezygnacją. Zamierza rozmawiać z szefem Kremla o umowie energetycznej i projektach rosyjskich kolei w Serbii.
Czytaj nas częściej w Google
Już 9 września Vucić rozwiązał serbski parlament i ogłosił nowe wybory na 25 października 2026 r.
Powrót jako szef rządu?
To, co na pierwszy rzut oka wygląda jak rezygnacja pod presją wielomiesięcznych protestów antykorupcyjnych, w rzeczywistości wydaje się być przemyślanym ruchem mającym na celu utrzymanie władzy. Serbska konstytucja zabrania Vucićiowi ubiegania się o trzecią kadencję na stanowisku prezydenta.
Ponieważ zgodnie z konstytucją władza wykonawcza w kraju należy do premiera, Vucić wykorzystuje koniec swojej prezydentury do przeprowadzenia konstytucyjnej roszady: ustępuje, by natychmiast jako czołowy kandydat swojej partii (Serbska Partia Postępowa) wystartować w kampanii przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Jego celem jest powrót na szczyt władzy już jako nowy premier po wyborach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.