The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, August 16, 2026

Gwiazdy futbolu zjechały do Wrocławia. Milan pokonał Manchester United

Translate

Autor: Paweł Auguff Publikacja: Wczoraj, 15 sierpnia (19:31)

AC Milan pokonał Manchester United 4:2 w meczu towarzyskim rozegranym we Wrocławiu na Tarczyński Arena, gdzie na co dzień swoje spotkania rozgrywają piłkarze ekstraklasowego Śląska. Mecz, który poprowadził Szymon Marciniak cieszył się dużym zainteresowaniem kibiców.

Gwiazdy futbolu zjechały do Wrocławia. Milan pokonał Manchester United

Na Tarczyński Arena we Wrocławiu towarzysko zagrały AC Milan i Manchester United (Fot. Przemysław Karolczuk) /PAP

Dla obu ekip sobotnie spotkanie było elementem przygotowań do sezonu, który rusza lada moment rusza. Premier League podobnie jak włoska Seria, zainauguruje zmagania w najbliższy weekend. Starcie, do którego doszło na domowym obiekcie Śląska Wrocław, było więc ostatnim sprawdzianem przed meczami o stawkę. 

Milan lepszy od Manchesteru United we Wrocławiu

Główni aktorzy tego piłkarskiego show określanego mianem Supermeczu zadbali o to, by polska publiczność na długo zapamiętała wizytę gigantów światowego futbolu w stolicy Dolnego Śląska. Spotkanie, które poprowadził Szymon Marciniak, obfitowało w akcje ofensywne, zwroty akcji, a przede wszystkim bramki - czyli to, co najbardziej przyciąga miłośników piłki nożnej na stadion. 

W sumie w angielsko-włoskim pojedynku padło sześć bramek. Lepiej przed startem sezonu wypadli piłkarze z Mediolanu, którzy, mimo że dwukrotnie musieli odrabiać straty, to pokonali rywala z Wysp Brytyjskich 4:2. Strzelanie we Wrocławiu rozpoczął już w 2. minucie Harry Maguire, który pokonał Lorenzo Torriani'ego. Pod koniec pierwszej połowy wyrównał Samuel Chukwueze, który trafił do siatki rywali w 37. minucie gry. Do przerwy więcej bramek nie padło. 

Zaledwie 6 minut po zmianie strony fani Manchesteru United ponownie mieli powody do radości. Bramkę na 2:1 strzelił bowiem Patrick Dorgu. Był to jednak jeden z ostatnich miłych akcentów tego spotkania dla angielskiego zespołu. W kolejnych minutach meczu do siatki trafiali już tylko przedstawiciele włoskiej Serie A.  W 57. minucie gry wyrównał Alphadio Cisse, a jedenaście minut później po raz pierwszy tego popołudnia na prowadzenie AC Milan wyprowadził  Goncalo Ramos. Piłkarze Michaela Carricka nie zdążyli się na dobre otrząsnąć po stracie bramki, a przyjęli kolejny cios. Wychowanek londyńskiej Chelsea Ruben Loftus-Cheek podwyższył prowadzenie Mediolańczyków, pokonując Senne'a Lammensa i ustalając wynik całej rywalizacji. 

Amorim utarł nosa byłemu pracodawcy

Sobotni mecz miał też jeden podtekst. Szkoleniowcem AC Milan, który poprowadził włoski klub do zwycięstwa, był w tym meczu Portugalczyk Ruben Amorim - zwolniony w trakcie poprzedniego sezonu właśnie z Manchesteru United.

Choć przyjazd tak uznanych firm piłkarskich do Polski nie jest wydarzeniem częstym, to w historii wrocławskiego obiektu nie było to pierwsze tak duże przedsięwzięcie piłkarskie. W październiku 2012 roku w stolicy Dolnego Śląska Brazylia zagrała z Japonią. „Canarinhos” wygrali wówczas pewnie 4:0 (2:0), a gole strzelili Paulinho, Neymar (dwie) i Kaka. Stadion Tarczyński Arena był także gospodarzem finału eurpejskich rozgrywek Ligi Konferencji w 2025 roku. Chelsea Londyn pokonał wówczas hiszpański Real Betis 4:1. 

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.