Wiceminister po tragicznym wypadku: idziemy w kierunku zaostrzenia kar
Nowe ustalenia w sprawie katastrofy kolejowej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
W środę w miejscowości Sokolniki Suche w Mazowieckiem wykoleił się pociąg Intercity "Koziołek", jadący z Lublina do Szczecina. Wcześniej zderzył się z autem ciężarowym. Premier Donald Tusk podkreślił, że ta katastrofa pokazuje, iż trzeba natychmiast rozpocząć pilne prace nad radykalnym zaostrzeniem przepisów dla osób, które systematycznie wjeżdżają na przejazdy kolejowe.
Pociąg Intercity wykoleił się pod Przysuchą
W miejscowości Sokolniki Suche w Mazowieckiem wykoleił się pociąg
Źródło zdjęcia: TVN24
Wykolejony pociąg Sokolniki Suche
Źródło zdjęcia: TVN24
Wykolejony pociąg w Sokolnikach Suchych
Źródło zdjęcia: Państwowa Straż Pożarna
Wykolejony pociąg w Sokolnikach Suchych
Źródło zdjęcia: Państwowa Straż Pożarna
Wykolejony pociąg w Sokolnikach Suchych
Źródło zdjęcia: Państwowa Straż Pożarna
Wykolejony pociąg w Sokolnikach Suchych
Źródło zdjęcia: Państwowa Straż Pożarna
Wykolejony pociąg Sokolniki Suche
Źródło zdjęcia: TVN24
Sokolniki Suche - wypadek pociągu
Źródło zdjęcia: Policja Mazowsze
Sokolniki Suche - wypadek pociągu
Źródło zdjęcia: Policja Mazowsze
Sokolniki Suche - wypadek pociągu
Źródło zdjęcia: Policja Mazowsze
Wykolejony pociąg Sokolniki Suche
Źródło zdjęcia: TVN24
Pociąg Intercity wykoleił się pod Przysuchą
Źródło zdjęcia: facebook.com/krzysztof.sobczak.35
Sokolniki Suche - wypadek pociągu
Źródło zdjęcia: Policja Mazowsze
Pociąg wypadek - Sokolniki Suche
Źródło zdjęcia: Karolina Koszela
Pociąg Intercity wykoleił się pod Przysuchą
Źródło zdjęcia: facebook.com/krzysztof.sobczak.35
Pociąg Intercity wykoleił się pod Przysuchą
Źródło zdjęcia: facebook.com/krzysztof.sobczak.35
Pociąg Intercity wykoleił się pod Przysuchą
Źródło zdjęcia: x.com/PKP_PLK_SA
Pociąg Intercity wykoleił się pod Przysuchą
Źródło zdjęcia: x.com/PKP_PLK_SA
Rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiedział w czwartek w programie "News Michalskiego" w TVN24+, że projekt ustawy zaostrzającej kary za łamanie przepisów na przejazdach drogowo-kolejowych trafi pod obrady Rady Ministrów już we wtorek. Do tego czasu resort infrastruktury ma przygotować projekt.
Wiceminister o przejazdach
- Chcemy wprowadzić przepis, na podstawie którego każdy kierowca, który wjedzie na przejazd drogowo-kolejowy, kiedy jest zapalone czerwone światło, straci prawo jazdy – zostanie mu zatrzymane na trzy miesiące - zapowiedział w środę w TVN24. – Chcemy także zmienić Kodeks karny we współpracy z ministrem sprawiedliwości – dodał.
- Ta propozycja faktycznie(...) idzie w kierunku zaostrzenia kar - przyznał w rozmowie z dziennikarką TVN24 Anną Jędrzejewską wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.
Jak dodał, tragedia w Sokolnikach Suchych pokazała, że wśród kierowców zawodowych "wyobraźnia, szkolenie, muszą być podkreślane".
Jak wskazał, ostatnio doszło do serii wypadków kolejowych z udziałem samochodów ciężarowych, za kierownicą których siedzieli kierowcy zawodowi.
- Kierowca zawodowy prowadził i zawodowy w ubiegłym tygodniu w Gdańsku i Jastrowiu i w tym tygodniu w Suwałkach. I to były cztery zdarzenia z ciężkimi pojazdami i takie sytuacje są szczególnie niebezpieczne, ponieważ gdy pociąg 400-tonowy jedzie 120 km na godzinę, to on uderza jak w ścianę w ciężarówkę, która może ważyć 40 ton - zwrócił uwagę.
Polityk wytłumaczył, że to czy przejazd ma sygnalizację, czy również rogatki "określa rozporządzenie".
- Na tym przejeździe kolejowym, na którym był ten wypadek, tak zwany iloczyn ruchu wynosi 23 tysiące. To znaczy, że przejeżdża przez niego 1 tys. samochodów dobowo i 23 pociągi. I ta kategoria z sygnalizacją, ona może funkcjonować na przejeździe aż do poziomu 150 tysięcy, czyli możemy do 150 pociągów i 1 tys. samochodów - stwierdził.
- Powyżej tego poziomu, powyżej tego iloczynu, musimy już montować rogatki - wyjaśnił.
Tragedia w Sokolnikach Suchych
W środę przed południem na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy doszło do zderzenia samochodu ciężarowego z pociągiem osobowym relacji Lublin - Szczecin.
W wyniku odniesionych w wypadku obrażeń zmarła jedna z pasażerek podróżujących w pierwszym wagonie składu. To jedna z czterech najciężej rannych osób, wśród których byli maszynista, kierowca ciężarówki i jeszcze jedna pasażerka. Według informacji przekazanych przez służby 20 osób zostało poszkodowanych.
Decyzją prokuratora okręgowego w Radomiu śledztwo prowadzone będzie na szczeblu tej prokuratury. Postępowanie toczyć się będzie w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym i kolejowej, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, której następstwem jest śmierć człowieka, tj. czynu z art. 173 par. 2 i 4 Kodeksu karnego. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.
Protest maszynistów
Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych ogłosił w czwartek ogólnokrajowy protest po katastrofie. W piątek, 11 września, pociągi w całej Polsce będą zwalniać na przejazdach kolejowych do zaledwie 20 km. Przewodniczący związku Leszek Miętek na czwartkowej konferencji powiedział, że po wypadku w Sokolnikach Suchych "została przekroczona czerwona linia", a związek od dłuższego czasu apeluje i mówi o tym, że na polskiej kolei ze sprawami bezpieczeństwa ruchu kolejowego jest problem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.