Inquirer EntertainmentGrace Lee reveals pregnancy with ‘miracle baby’ at 43Daily MaverickWHAT’S COOKING: A steak salad with baby potatoes, broccoli, green beans, tomatoes and two dressingsPunchDSS arraigns man over fake Tinubu letter to US PresidentThe Jerusalem PostChannel 14 reporter verbally assaulted, harassed while covering voting in HaifaBollywood HungamaSaif Ali Khan and Vidya Balan reunite for Ritesh Batra’s Long Years Ago; Mélanie Laurent joins castESPNTransfer rumors, news: Real Madrid eye Liverpool's Alexis Mac AllisterInquirerKidapawan Diocese mourns desecration of parish churchUOLSignos: confira seu horóscopo desta terça (27)ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFKhaosod EnglishIsraelis vote in a tense national election seen as a referendum on NetanyahuBBC NewsTruce begins in Ukraine city where residents ate weeds to surviveObservador DesportoAs notícias das 9h
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 27, 2026

Śmierć na plebanii. Sąd nie zgodził się na umorzenie śledztwa

Translate

Śmierć na plebanii w Drobinie

Zagadkowy zgon na plebanii w Drobinie. Nieoficjalne informacje: znaleziono tam dużą ilość środków na potencję

Źródło wideo: Dariusz Łapiński/Fakty TVN

Źródło zdj. gł.: TVN24

Sprawa śmierci 31-latka na plebanii w Drobinie wróci do prokuratury. Sąd uchylił postanowienie o umorzeniu śledztwa w tej sprawie. W ocenie sędziego konieczne jest uzupełnienie materiału dowodowego, w tym opinii z zakresu toksykologii i medycyny sądowej.

Zażalenie na umorzenie śledztwa w sprawie śmierci 31-latka rozpoznawał w poniedziałek Sąd Rejonowy w Sierpcu. Z decyzją Prokuratury Okręgowej w Płocku o zakończeniu postępowania nie zgadzali się bliscy zmarłego mężczyzny.

Zgłoszenie o śmierci mężczyzny w mieszkaniu ówczesnego wikariusza na plebanii parafii w Drobinie policja otrzymała 7 września 2024 roku. Tuż potem śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci wszczęła Prokuratura Rejonowa w Sierpcu. Zostało ono następnie przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Płocku. W lipcu tego roku poinformowała ona o umorzeniu postępowanie wobec braku znamion przestępstwa, gdyż - jak ustalono - "nikt nie spowodował, chociażby nieumyślnie", zgonu 31-latka.

Postanowienie o umorzeniu śledztwa dotyczyło też wątku nieudzielenia pomocy 31-latkowi - także w tym przypadku w postępowaniu nie stwierdzono znamion czynu zabronionego.

Sąd o ustaleniach śledczych

Sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Płocku, któremu podlega sierpecki sąd poinformowała, że uchylił on w całości postanowienie Prokuratury Okręgowej w Płocku o umorzeniu śledztwa i przekazał sprawę do dalszego prowadzenia

Sąd uznał, że w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, zasadnym jest prowadzenie postępowania z artykułu 155 Kodeksu karnego, który mówi, że kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze więzienia do lat pięciu, albo z artykułu 162 paragraf 1 Kodeksu karnego, czyli dotyczącego nieudzielenia pomocy człowiekowi, któremu grozi bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, co z kolei zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności.

W ocenie sądu okolicznością decydującą o wyborze jednego z takich kierunków wznowionego śledztwa jest ustalenie, kto kupił, a następnie przekazał "środki zakazane prawem", które doprowadziły do śmierci 31-latka. 

- Sąd wskazał jednocześnie na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego w części dotyczącej dodatkowych opinii z zakresu toksykologii i medycyny sądowej, a także poddał pod rozwagę przesłuchanie policjantów oraz nadzorującego ich prokuratora "na okoliczność poczynionych przez nich spostrzeżeń, co do znamion śmierci pokrzywdzonego, które winny znaleźć się w protokole oględzin zwłok" - zaznaczyła sędzia Wiśniewska-Bartoszewska.

Zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa wraz z aktami tego postępowania przekazano do Sądu Rejonowego w Sierpcu, właściwego z uwagi na miejsce zdarzenia, 10 lipca tego roku. Następnie sąd wyznaczył termin rozpoznania zażalenia na 17 września. Z uwagi na obszerność przedłożonego dodatkowego stanowiska przez skarżących i uwzględniając potrzebę uzyskania dodatkowej informacji z prokuratury, posiedzenie zostało wtedy przerwane do 26 października.

Postanowienie wydane przez sierpecki sąd rejonowy w wyniku rozpoznania zażalenia na postanowienie o umorzeniu śledztwa jest niezaskarżalne.

Śmierć na plebanii w Drobinie

Śmierć na plebanii w Drobinie

Źródło zdjęcia: TVN24

Biegli: 31-latek zatruł się różnymi substancjami

W kwietniu 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Płocku informowała, że otrzymała opinię biegłych z badania krwi zabezpieczonej w trakcie sekcji zwłok zmarłego na plebanii w Drobinie mężczyzny, jednak wymagała będzie ona uzupełnienia. Stało się tak dwa miesiące później - biegli doprecyzowali, że zgon 31-latka, związany z niewydolnością krążeniowo-oddechową, nastąpił na skutek zatrucia organizmu różnymi substancjami.

Nie ujawniono wtedy, o jakie substancje chodzi, powołując się przy tym na dobro śledztwa oraz dane wrażliwe, związane z wcześniejszym stanem zdrowia zmarłego mężczyzny.

Wewnętrzne śledztwo kurii

Wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia jeszcze we wrześniu 2024 r., równolegle z wszczętym wtedy śledztwem w sprawie śmierci 31-latka na plebanii w Drobinie, zajęła się Kuria Diecezjalna Płocka. Wyraziła przy tym "głębokie ubolewanie i smutek z powodu tej tragedii" oraz ogłosiła, że "duchowny został usunięty z funkcji wikariusza i opuścił parafię".

Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego biskup płocki Szymon Stułkowski powołał specjalny zespół mający sporządzić dokumentację z dokonanych ustaleń. Zespół ten zakończył prace pod koniec grudnia 2024 r. i przygotował dokument końcowy. Kuria Diecezjalna Płocka zapowiedziała następnie, że dokument ten trafi do Watykanu po zakończeniu śledztwa, uzupełniony o ustalenia z tego postępowania.

Były wikariusz parafii w Drobinie ostatecznie zrezygnował ze stanu kapłańskiego, o czym poinformował w piśmie przesłanym do Kurii Diecezjalnej Płockiej. Śledczy postawili mężczyźnie zarzut posiadania i udzielenia narkotyków.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.