Punch2027: Rainbow coalition won’t win votes in Kwara — Accord PartyInquirerTagum diocese: Refrain from sexualized comments about ‘handsome’ priestESPNTransfer rumors, news: Could Viktor Gyökeres leave Arsenal in January?The Jerusalem Post'You are the real target': Netanyahu warns Iran developing ICBMs, nuclear weapons to target US한겨레고립·은둔 청년 담은 쿠키·라면·도시락… 천안에서 특별한 편의점 열린다UOLPapa Leão 14 reaparece no Vaticano um dia depois de receber alta hospitalar após cirurgia no pulmão.Collider19 Years Later, Marvel’s New Doctor Doom Is Officially Conquering Streaming With a 10/10 ThrillerSky TG24Selma Blair dopo l'incidente in volo: “Non volevo fare del male a nessuno”South China Morning PostHong Kong excels at medical research. So what is holding it back?ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioThe Straits TimesPSI forecast to be between 100 and 190 on Oct 19, says NEAn-tvPeking will Vormacht sichern : China will Export wichtiger KI- und Solartechnologien einschränken
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 18, 2026

Podczas górskiej wędrówki usłyszeli "przeraźliwy szloch i krzyk dziecka"

Translate
Mgła na Bukowym Berdzie

Widok na Babią Górę oraz Beskidy, Krzeszów (Małopolskie). Wideo archiwalne

Źródło wideo: ONB oknonabeskidy/Kontakt24

Źródło zdj. gł.: Oddział PTTK Rzeszów

Przewodnicy szli z wycieczką w rejonie masywu górskiego Bukowe Berdo (Podkarpackie), gdy zauważyli stojących przy szlaku dwóch chłopców. Okazało się, że matka zostawiła ośmiolatka oraz czternastolatka i sama poszła zdobywać szczyt. Powiedziała im, że nie będzie jej 15 minut.

Przewodnicy PTTK szli w sobotę, 17 pażdziernika, z wycieczką, gdy w rejonie masywu górskiego Bukowe Berdo w Bieszczadach Wysokich usłyszeli "przeraźliwy szloch i krzyk dziecka". Przy rozwidleniu niebieskiego i żółtego szlaku do miejscowości Muczne stali płaczący ośmiolatek i jego czternastoletni brat.  

Mgła na Bukowym Berdzie

Mgła na Bukowym Berdzie

Źródło zdjęcia: Oddział PTTK Rzeszów

PTTK: na szczyt miała około godziny

"Na pytanie: co się stało, dowiadujemy się, że matka ich opuściła i poszła sama zdobyć szczyt (do którego z tego miejsca jest ok. godziny). Powiedziała, że jak marudzą i nie chcą iść, to mają zaczekać piętnaście minut" - czytamy na profilu oddziału PTTK Rzeszów.  

Według chłopców minęło już dużo więcej czasu, a mama wciąż nie wracała. Przewodnicy zajęli się dziećmi i próbowali je uspokoić. Informują, że młodszy odbił ze szlaku w borowiny, próbując zejść w dół.

Powiedziała, że "ona tylko na chwilę"

"Po około kwadransie zjawia się wysportowana kobieta. Młodszy syn łapie ją za rękę i przestaje płakać" – czytamy dalej w opisie.

Gdy przewodnicy zwrócili kobiecie uwagę, że jak mogła zostawić w wysokich górach, w takich warunkach atmosferycznych niepełnoletnie dzieci, powiedziała, że "ona tylko na chwilę, że chciała iść w górę, a oni wymuszali zastopowanie osiągnięcia zaplanowanego celu".

"Zero refleksji, zero poczucia winy. Wymuszone słowo przepraszam pada z jej ust dopiero wtedy, gdy powiedziałem, że to się kwalifikuje na zarzuty prokuratorskie. Moja odpowiedź, że nie ma przepraszać mnie, ale dzieci, pozostała bez reakcji…" – czytamy w poście.

Internauci komentują

Pod wpisem jest ponad 1,1 tysiąca komentarzy. Przeważają te o "totalnie nieodpowiedzialnej matce", która swoim zachowaniem "wdrukowała" chłopcom lęk przed kolejnymi wyprawami w góry.

Są też takie, które mówią o tym, że "nie są niemowlakami", a wędrówka z dwoma marudzącymi chłopcami była zapewne udręką. Pojawiły się też sugestie, żeby zgłosić sprawę policji.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.