Sensacyjne odkrycie. Nowe ślady zatopionego miasta u wybrzeży Indii
U wybrzeży indyjskiego stanu Tamil Nadu archeolodzy na dnie Zatoki Bengalskiej odnaleźli cztery gliniane studnie, ponad 250 fragmentów ceramiki i część dzbana, prawdopodobnie pochodzącego z Azji Zachodniej. Odkrycia wzmacniają hipotezę, że znaczna część dawnego Poompuhar zniknęła pod wodą.
Indyjski ośrodek Poompuhar był jednym z najważniejszych portów dawnego królestwa Chola
Źródło zdjęć: © Google Maps, Wikimedia Commons
Najważniejsze informacje:
- Poompuhar był ważnym portem dawnego królestwa Chola.
- Fragment dzbana może świadczyć o kontaktach miasta z Mezopotamią i Zatoką Perską.
- Archeolodzy zbadali dotąd ok. 10 proc. obszaru objętego planami ekspedycji.
Archeolodzy badający zatopione ruiny starożytnego miasta portowego u wybrzeży Indii odkryli nowe dowody na jego dalekosiężne powiązania morskie. Najnowsze znaleziska pochodzące z dna Zatoki Bengalskiej, znalezione w rejonie dawnego miasta znanego także jako Kaveripoompattinam, to między innymi cztery studnie pierścieniowe wykonane z wypalanej gliny i ponad 250 fragmentów ceramiki oraz część naczynia o charakterystycznej strukturze.
Jak podaje portal cubaverse.com, badania dostarczają kolejnych dowodów na istnienie osadnictwa na obszarze, który obecnie znajduje się pod wodą. To jeszcze jedna cywilizacja, która – jak Atlantyda – przegrała walkę z naturą i zniknęła na zawsze pod wodą.
Studnie wskazują na dawny ląd
Studnie pierścieniowe powstawały z układanych warstwami okrągłych elementów ceramicznych. Mogły służyć do pozyskiwania wody i należeć do infrastruktury osady. Ich obecność na morskim dnie sugeruje, że przed zalaniem teren był suchym lądem zamieszkanym przez lokalną społeczność. Konstrukcje mogą też pomóc w odtworzeniu przebiegu dawnego koryta rzeki Kaweri.
Poompuhar znajdowało się przy ujściu Kaweri do Zatoki Bengalskiej. Źródła pisane opisują je jako rozbudowany ośrodek handlowy z częścią portową, mieszkalną i targową. Zanim miejsce znalazło się pod wodą, tętniło tu życie.
Fragment wydłużonego dzbana, znaleziony przez badaczy w wodzie, przypomina naczynia wykorzystywane w handlu morskim na obszarze Mezopotamii i Zatoki Perskiej. Przewożono w nich m.in. wino oraz oliwę. Całe naczynie mogło mieć ok. 30–35 cm średnicy.
Podwodna konstrukcja nadal pozostaje zagadką
Odkrycia wskazują, że towary z zachodniej części Azji docierały na wybrzeże Tamil Nadu. Wcześniejsze badania Poompuharu ujawniły także amfory, ceramikę i inne importowane przedmioty. Znaleziska przedstawiają miasto jako część sieci handlowej obejmującej Ocean Indyjski, Półwysep Arabski i Zatokę Perską, a prawdopodobnie także obszary związane ze światem śródziemnomorskim.
Podczas wcześniejszych ekspedycji archeolodzy zidentyfikowali na głębokości ok. 23 metrów konstrukcję w kształcie litery U. Ma ona ok. 40 metrów długości i ok. 20 metrów szerokości. W pobliżu znajdują się kolejne struktury, anomalie w osadach oraz możliwe pozostałości wraku.
Nie wiadomo, jakie funkcje pełniły te obiekty. Następny etap badań ma rozpocząć się w styczniu 2027 r., po zakończeniu monsunu. Naukowcy chcą ustalić zasięg zatopionej części Poompuhar oraz wpływ zmian poziomu morza, erozji wybrzeża i przemieszczania się koryta Kaweri na losy miasta.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.