InquirerSara Duterte says to avail all remedies amid grave threats rapsPunchWhy AI cannot replace actors — FilmmakerDaily MaverickESCAPE: How a humble Soweto parkrun cultivates joy and community in a neglected parkThe Jerusalem PostIsrael warned of potential Hamas kidnapping operation years before Oct. 7, IDF col. claims - reportCNN TürkOpenAI ve Samsung arasındaki yakınlaşmaRTP DesportoJames Rodríguez regressa ao futebol colombianoBollywood HungamaBipasha Basu seeks Tukaram Mundhe’s help after she finds worms in protein powder: “You are our only hope”Inquirer EntertainmentAi-Ai delas Alas says ‘not affected’ by ex Gerald Sibayan’s new marriageוואלהצה"ל ושב"כ: חיסלנו את מפקד חטיבת חאן יונס בזרוע הצבאית של חמאסWirtualna PolskaWojna o Trybunał. Czarzasty odmawia Nawrockiemu i żąda ślubowania BerkaDaily MailMy husband will leave our home to his two children, can I carry on living here if he dies first?ColliderOnly 10 Anime Series From the 1990s Are True Masterpieces
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 11, 2026

"Nietypowe" pożyczki dla PKOl. Jednej z nich miała udzielić żona prezesa Agnieszka Piesiewicz

Translate
Radosław Piesiewicz z żoną Agnieszką Piesiewicz

Wpłynęło zażalenie na areszt tymczasowy dla Radosława Piesiewicza

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Grzegorz Momot/PAP

Polski Komitet Olimpijski miał w 2024 roku pożyczyć niemal sześć milionów złotych od trzech prywatnych podmiotów - podała "Rzeczpospolita". Wśród nich miała być żona prezesa Agnieszka Piesiewicz. Jak podaje dziennik, to jeden z wątków prokuratorskiego śledztwa.

"Rzeczpospolita" ustaliła, że w czasach Radosława Piesiewicza Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu udzielono nietypowych, nieoprocentowanych pożyczek, w ramach umowy o cesję wierzytelności. Jednej z nich, o wartości ponad dwóch milionów złotych, - jak podała "Rz" - udzieliła Agnieszka Piesiewicz, żona prezesa tej organizacji, drugiej Ewa Bachańska, żona Grzegorza Bachańskiego, prezesa Polskiego Związku Koszykówki. Trzecia umowa została zawarta ze spółką Massimo Found.

Radosław Piesiewicz z żoną Agnieszką Piesiewicz

Radosław Piesiewicz z żoną Agnieszką Piesiewicz

Źródło zdjęcia: Grzegorz Momot/PAP

Jest śledztwo w sprawie Radosława Piesiewicza

"Śledztwo w sprawie podejrzenia malwersacji finansowo-gospodarczych przez Radosława Piesiewicza w Polskim Komitecie Olimpijskim, Polskim Związku Koszykówki i Polskiej Ligi Koszykówki S.A. (wszędzie Piesiewicz był tam prezesem) wszczęła w marcu ubiegłego roku Prokuratura Regionalna w Gdańsku" - napisano w "Rzeczpospolitej".

Dziennik poinformował, że prokuratura podejrzewa, że wystawiał on - w ramach prowadzonej własnej jednoosobowej działalności gospodarczej - nierzetelne faktury VAT w sumie na około 9,3 milionów złotych. Miały one poświadczać nieprawdę o rzekomym świadczeniu przez Piesiewicza usług pośrednictwa handlowego. Według prokuratury - usługi były fikcyjne, jednak zarzutów do dziś mu nie postawiono. On sam temu zaprzecza.

Z ustaleń "Rzeczpospolitej" wynika, że wątkiem tego śledztwa są właśnie trzy nietypowe umowy podpisane przez PKOl na cesję wierzytelności. Dłużnikiem PKOl miał być Międzynarodowy Komitet Olimpijski. "To tu stroną jest żona prezesa PKOl - Agnieszka Piesiewicz" - czytamy w "Rz".

Na jakich zasadach pożyczono pieniądze? Jak ustaliła gazeta, pierwsza umowa nosi datę 16 kwietnia 2024 r. Pod dokumentem nie podpisał się sam prezes Piesiewicz, tylko Grzegorz Kotowicz, skarbnik i Marek Pałus, sekretarz generalny pełniący obowiązki prokurenta. Umowa zawiera zapisy o "współpracy i przystąpienia do wierzytelności z warunkową umową cesji wierzytelności z Agnieszką Piesiewicz." "Rzeczpospolita" tłumaczy, że na jej podstawie weszła ona w prawa i obowiązki Polskiego Komitetu Olimpijskiego wobec Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego wymagalnej wierzytelności w kwocie 535 tys. dol. To daje kwotę po ówczesnym kursie dolara prawie 2,2 mln zł.  

Pod kolejnymi umowami już widnieje podpis prezesa Piesiewicza. Dwie pożyczki podpisano 24 i 26 kwietnia: z Ewą Bachańską oraz spółką Massimo Found. Jak ustalił dziennik, umowy mają podobną treść (o współpracy i przystąpieniu do wierzytelności z warunkową umową cesji wierzytelności PKOl wobec Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego). Żona prezesa Polskiego Związku Koszykówki Ewa Bachańska przejęła wierzytelność PKOl na kwotę 700 tys. zł, a spółka  Massimo Found – 3 mln zł.

Jak pisze "Rz", prezesem spółki Massimo Found jest Daniel Dębecki, radca prawny z Warszawy, ale właścicielem jej jest Waldemar Bronowski, również radca prawny. W spółce Massimo Found jest obecnie kurator sądowy ustanowiony przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

"Rz" zapytała PKOl czemu miały służyć te umowy. "PKOl zdecydował się na ich zawarcie w celu poprawy bieżącej sytuacji finansowej. Warunki tych umów były dla PKOl korzystniejsze niż standardowe warunki umów o podobnym charakterze (kredyt, pożyczka, faktoring itp.)" - oświadczył Komitet w odpowiedzi.

"PKOl przyznaje, że Agnieszka Piesiewicz 'umowę podpisała jako osoba prywatna'. I zapewnia, że 'PKOl otrzymał 100 proc. kwoty objętej umową, a p. Agnieszka Piesiewicz nie otrzymała z tytułu zawarcia umowy żadnego wynagrodzenia'. Podobnie zresztą jak Ewa Bachańska i Massimo Found" - czytamy w "Rz".

Prawnik o pożyczkach dla PKOl

Robert Nogacki, radca prawny specjalizujący się w finansach, wspólnik Kancelarii Prawnej Skarbiec, w rozmowie z "Rz" tłumaczył, o co chodzi w pożyczkach, które miał otrzymać PKOl. - Skoro komitet dostał 100 procent, a druga strona nie wzięła wynagrodzenia, to ekonomicznie była to nieoprocentowana pożyczka pomostowa. Pieniądze wpłynęły do komitetu, a kontrahenci odebrali dokładnie tyle, ile dali. Zostaje pytanie ciekawsze: jak te umowy zaksięgowano? - zwrócił uwagę Nogacki.

Wyjaśnił, że "bank sprzedaje czas i bierze za to procent". - Tu ktoś oddał czas za darmo, a w organizacji żyjącej z publicznego zaufania pytanie "dlaczego za darmo" jest ważniejsze niż pytanie "ile" - powiedział w rozmowie z "Rz".

Na pytanie, ile PKOl zaoszczędził na tym, że nie wziął pożyczki w banku, Nogacki odpowiedział: - Osiem miesięcy nieoprocentowanego finansowania i pół miliona dolarów to przy ówczesnych stopach 20-30 tysięcy dolarów odsetek, których nikt nie wziął.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.