Szokująca rada dla syna. Wicepremier Włoch obraził kobiety
Kontrowersyjne słowa padły z ust szefa włoskiej dyplomacji w sobotę podczas debaty z sympatykami partii Forza Italia w miejscowości Formello w stołecznym regionie Lacjum. Tajani odpowiadał na pytanie, jakiej kobiety radziłby szukać swojemu synowi. To, co zaczęło się jako prywatna anegdota, szybko stało się tematem ogólnokrajowej debaty o stereotypach płciowych i poziomie dyskursu politycznego we Włoszech.
– Synowi, który chce się ożenić, powiedziałbym, żeby nie wybierał tej najbardziej rzucającej się w oczy i swobodnej dziewczyny, która potem może go zdradzić, ale tę poważną i godną zaufania, z którą można założyć rodzinę. Oto centroprawica jest jak ta dziewczyna – godna zaufania – mówił cytowany przez dziennik "La Stampa".
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Szef włoskiego MSZ: atrakcyjne kobiety są mniej wiarygodne
Antonio Tajani wyłożył swoją filozofię wprost, porównując dwa typy kobiet: – Pięknie jest poślubić atrakcyjną dziewczynę. Ale jaki ona ma charakter? Czy miała wielu narzeczonych, rzuciła jakiegoś, przyprawiła komuś rogi? – mówił Tajani. – I jest druga dziewczyna, może mniej atrakcyjna, ale bardziej godna zaufania, poważniejsza. Taka będzie dobrą matką, zachowa wierność miłości, którą potwierdziła, zawierając małżeństwo. A zatem ja mojemu synowi mówię: wybierz tę drugą.
– Bo ta, która wydaje ci się atrakcyjna, potem cię zdradzi, cóż, to niedobrze. Ta, która jest miła, ale mniej rzuca się w oczy, jest bardziej stabilna, gwarantuje stabilność domu, stabilność rodziny – podkreślał. Dodał też: – Ja wybieram tę miłą, poważną, wiarygodną, która zajmuje się rodziną, udziela zawsze odpowiedzi, kiedy do niej dzwonisz, zawsze jest.
Tajani zaznaczył również, że "poważniejsza dziewczyna nosi dłuższe spódnice niż ta pierwsza".
Burza po słowach Tajaniego. Opozycja żąda przeprosin
Wypowiedź szefa włoskiej dyplomacji odnotował dziennik "La Repubblica", który przytoczył reakcje działaczek partii centrolewicowej opozycji. Raffaella Paita z Italia Viva wezwała Tajaniego do przeprosin, łącząc jego słowa z problemem kobietobójstwa we Włoszech.
– Według naszego ministra spraw zagranicznych, jeśli jesteś ładna, jesteś niewierna, a jeśli nie jesteś ładna, jesteś bardziej wiarygodna. W obliczu zaangażowania świata polityki w związku ze zjawiskiem kobietobójstwa te słowa są dramatyczne – oświadczyła Paita, cytowana przez \"La Repubblica\".
Włoska senator uznała słowa Tajaniego za powrót \"do klimatu lat 50., godny najgorszego patriarchatu\" i zaapelowała do ministra o publiczne przeprosiny. W podobnym tonie wypowiedział się lider Italia Viva, były premier Matteo Renzi, który napisał: \"Czy ktoś taki może być ministrem spraw zagranicznych Włoch w 2026 roku?\"
Senator Valeria Valente z Partii Demokratycznej poszła jeszcze dalej w swojej krytyce, zarzucając szefowi MSZ powielanie stereotypu kobiety jako "anioła domowego" – wiernej żony i matki podporządkowanej domowemu ognisku. Sprawę podsumował dziennik "La Stampa", który całą sytuację określił mianem "gafy Tajaniego".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.