Kanał rozmów Niemcy-Rosja-USA: Tego chce liderka AfD

Współprzewodnicząca Alternatywy dla Niemiec (AfD) Alice Weidel zapowiedziała w poniedziałek, że partia chce wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów ze stroną rosyjską. Jej zdaniem Waszyngton i Moskwa widzą w Niemczech „wiarygodnego partnera” już tylko w AfD.
Alice Weidel, współprzewodnicząca AfD/fot. RALF HIRSCHBERGER /AFP/East News
AfD chce z USA otworzyć kanał rozmów z Rosją
Alice Weidel, liderka prawicowo-populistycznej AfD, została zapytana przez dziennikarzy, czy jej partia planuje rozmowy z rosyjskim rządem. Polityczka zapowiedziała, że formacja chce wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów z Rosją. Weidel, cytowana przez dziennik „Handelsblatt”, przypomniała też o swoich spotkaniach z wiceprezydentem USA JD Vance'em w ubiegłym roku.
Pytanie padło podczas konferencji prasowej po wyborach do parlamentów w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie. W obu tych krajach związkowych AfD uzyskała rekordowe wyniki. Liderzy AfD, Alice Weidel i Tino Chrupalla, podkreślili, że wyniki wyborów potwierdziły słuszność obranego kursu partii.
W związku z tym utrzymamy kurs i w tej chwili nie widzimy powodu, by cokolwiek zmieniać – powiedziała Weidel, cytowana przez agencję dpa.
Weidel: AfD zastąpi CDU jako partię ludową
Komentując katastrofalny wynik CDU w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, gdzie chadecja nie dostała się do landtagu, Chrupalla powiedział, że AfD zawsze się cieszy, gdy odbiera poparcie innym partiom.
A jeśli CDU przestanie istnieć, a wyborcy będą głosować na nas, tym lepiej – dodał. Z kolei Weidel oceniła, że AfD zastąpi chadecką CDU jako partię ludową.
Liderka AfD zaproponowała kanclerzowi Friedrichowi Merzowi „rozmowy” i zapewniła, że jej partia jest gotowa zakończyć „zastój” w kraju. Ponownie wyraziła też przekonanie, że koalicja rządowa CDU i SPD nie przetrwa do następnych wyborów do Bundestagu w 2029 roku.
CDU pierwszy raz nie dostało się do landtagu
AfD wygrała niedzielne wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, uzyskując 38,2 proc. głosów. Chadecy w tym landzie na północy kraju znaleźli się poniżej progu 5 proc. i nie weszli do landtagu, po raz pierwszy w historii wszystkich wyborów na poziomie kraju związkowego w Niemczech. Wcześniej, 6 września, AfD wygrała wybory w Saksonii-Anhalcie, uzyskując 43,8 proc. głosów i wyprzedzając CDU o ponad 26 punktów procentowych.
Rozczarowujące dla chadeków wyniki wywołują w Niemczech debatę na temat tego, czy niepopularny w sondażach kanclerz i lider CDU Friedrich Merz powinien pozostać na stanowisku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.