Daily MaverickFoot in mouth — politicians talk sh#t while South Africans live in itPunchJUST IN: Dangote refinery opens N2.15tn IPO on NGXInquirerMarcos: Gov’t accelerating public spending to spur economic growthInquirer EntertainmentAJ Raval stars in short film set for international releaseוואלהכתב אישום חמור הוגש נגד הדוקר בבריכה של בן ה-7The Jerusalem PostTrump to review 9/11 victims' request to declassify records on alleged Saudi links to attacksESPNWeek 2 AP poll reaction: What's next for each Top 25 teamCollider‘John Wick’ Meets ‘Jason Bourne’ in Jon Bernthal’s Spy Smash Officially on Prime VideoSouth China Morning PostHow an AI plot targeted Malaysia’s elections and exposed deep data risksRTL BoulevardTrein ramt vrachtwagen op spoorwegovergang ErmeloSCMP ChinaBeijing hails Taiwanese scholar’s rare proposal on reunificationLa PresseUn passage souterrain pourrait remplacer le viaduc Rosemont-Van Horne
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Wiceminister obrony o raporcie CIA ostrzegającym Polskę. "To nie są ćwiczenia"

Translate

Cezary Tomczyk był pytany o to, czy ostatnie wydarzenia na zachodzie Ukrainy są zgodne z ostrzeżeniami, jakie Polska otrzymała od amerykańskich służb wywiadowczych.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Według wiceszefa MON Rosja dąży obecnie do odcięcia Ukrainy od dostaw wojskowych przed nadchodzącą zimą, a także do zakłócenia funkcjonowania ukraińskiej kolei. Tomczyk zaznaczył, że nie może ujawniać szczegółów dotyczących ostrzeżeń CIA, jednak zwrócił uwagę, że najbliższe miesiące, zwłaszcza okres zimowy, mogą okazać się kluczowe dla przebiegu wojny. W jego ocenie Rosja liczy na przełom w prowadzeniu działań wojennych, a Ukraina potrzebuje obecnie maksymalnego wsparcia ze strony Zachodu, by przetrwać i skutecznie się bronić.

— Przez ostatnie miesiące mieliśmy raczej do czynienia z nocnymi atakami, które miały swój początek i koniec. Dzisiaj Rosja utrzymuje Ukrainę w stanie permanentnej gotowości bojowej, atakując właściwie 24 godziny na dobę. Ostatnie ataki na zachód Ukrainy to też nie jest przypadek. To jest testowanie NATO, to jest testowanie ewentualnej pomocy sojuszniczej — mówił.

— Nie chcę tu odsłaniać jakiegoś spektakularnego elementu, natomiast to, co widzieliśmy w Niemczech — możliwe sabotaże, możliwe nasilenie wojny hybrydowej, ale w takiej skali, której do tej pory nie widzieliśmy, możliwe akcje różnego rodzaju gdzieś na pograniczu, na przykład państw bałtyckich, na pograniczu NATO — to są scenariusze bardzo realne, które mogą się zamienić w coś znacznie bardziej poważnego — podkreślił.

Jak reagować na alerty RCB?

W rozmowie poruszono także temat alertów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, które w nocy z soboty na niedzielę otrzymali mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego. Tomczyk przypomniał, że pierwszym sygnałem ostrzegawczym jest komunikat o ataku na zachodnią część Ukrainy. W takiej sytuacji należy mieć telefon w pobliżu i oczekiwać na kolejne alerty RCB.

Wiceszef MON wyjaśnił, że jeśli uruchomione zostaną syreny alarmowe, a zagrożenie dotyczy ataku z powietrza, każdy powinien udać się w bezpieczne miejsce. Zaznaczył, że nie zawsze możliwe jest zejście do schronu, zwłaszcza w blokach mieszkalnych. Bezpiecznym miejscem może być garaż, piwnica lub pomieszczenie w mieszkaniu pozbawione okien, które chroni przed ewentualnymi odłamkami.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.