Podważył autorytet Nawrockiego. Czarzasty o nowych faktach ws. Krala

Włodzimierz Czarzasty odniósł się do najnowszych rewelacji o Tomaszu Sakiewiczu z Republiki. - To jest proszę państwa sprawa od morderstwa i potencjalnie rozpuszczenia kogoś w wannie, ciała kogoś w wannie, do trzech wet pana prezydenta- powiedział.
W konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu, Włodzimierz Czarzasty odniósł się do ustaleń WP i TVN24. Ujawniono, że "pan X" z przeczytanego protokołu przesłuchania to Tomasz Sakiewicz, współwłaściciel telewizji Republika. Dziennikarka TVN24 Agata Adamek zapytała jak do tych wieści odniesie się marszałek.
- W ogóle uważam, że środowisko ortodoksyjnej prawicy, do której zaliczam pana Mateckiego, pana Czarnka, pana Ziobrę wiceprzewodniczącego PiS-u, pana prezydenta Karola Nawrockiego, pogubiło się w tych sprawach - powiedział Czarzasty.
Kryminalne kulisy sprawy Zondacrypto
Marszałek postanowił podkreślić powagę sprawy Zondacrypto. Dotyczy ona nie tylko nieprawidłowości w stanowieniu prawa, czy korupcji polityków. Sięga ona również sprawy zaginięcia poprzedniego właściciela giełdy Sylwestra Suszko. Z niektórych doniesień wynika, że mężczyzna został rozpuszczony w wannie wypełnionej kwasem.
- Ja to będę podkreślał. To jest proszę państwa sprawa od morderstwa i potencjalnie rozpuszczenia kogoś w wannie, ciała kogoś w wannie, do trzech wet pana prezydenta. To jest wpływanie na projekt ustawy. - podkreślał polityk.
Zdaniem Czarzastego kolejne postępy śledztwie podważają autorytet i wiarygodność kancelarii prezydenta oraz samego Karola Nawrockiego.
- To oczywiście powoduje mniejsze zaufanie kancelarii, na przykład Sejmu, do kancelarii prezydenta. Bo tak naprawdę nie wiemy z kim rozmawiamy - przekazał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.