The Jerusalem PostChristian tourists buy West Bank settlement goods in protest of European trade restrictionsPunchObasanjo, Diri demand more oil revenue for Niger DeltaCNN TürkElektrikli skuter yönetmeliği değişti: İşte yeni ceza tutarlarıESPNTransfer rumors, news: Barcelona, Real Madrid scout Erling Haaland at AnfieldInquirerFree dance sessions for breast cancer survivors set in CalapanUOLO que Flávio Bolsonaro poderia - e não poderia - mudar na ConstituiçãoStraits Times SportAll The Rage should come out tops in Race 7Il Fatto QuotidianoSeviziata per 12 ore dal compagna: donna finisce in ospedale, il compagno arrestato per torturaZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioObservador DesportoIsrael mata cinco membros do Hamas e da Jihad IslâmicaCNN BrasilNexus/BTG: Flávio tem 52% dos votos válidos no 2º turno; Lula, 48%Golem.deZugriff auf alle Programmteile: Opendesk bekommt agentische KI
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 13, 2026

Zamach na Tuska to gra polityczna? Ekspert KPRM stanowczo odpowiada

Translate

– Został zamordowany prezydent Gdańska, pan Adamowicz, więc nie dywagujemy dzisiaj na ten temat, że to jest teoretyzowanie, tylko tak jest – powiedział w programie "Newsroom WP" płk Maciej Matysiak, odnosząc się do udaremnionego zamachu na Donalda Tuska. Dyrektor w KPRM wyjaśnił, dlaczego służby nagłośniły sprawę, i zdradził, czy ochrona premiera została wzmocniona.

W weekend polskie służby specjalne zatrzymały mężczyznę, który planował dokonanie zamachu na Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza. O skali zagrożenia dyskutowano w programie Wirtualnej Polski "Newsroom WP". Gościem Pawła Pawłowskiego był dyrektor departamentu bezpieczeństwa narodowego w KPRM, płk Maciej Matysiak.

Ekspert przyznał, że obowiązuje go tajemnica śledztwa, więc nie może zdradzić szczegółów dotyczących samego zagrożenia życia premiera. Zwrócił jednak uwagę, że wrogie działania ze strony rosyjskich służb i innych środowisk są w Polsce brutalną rzeczywistością.

- Został zamordowany prezydent Gdańska pan Adamowicz świętej pamięci, więc nie dywagujemy dzisiaj na ten temat, że to jest teoretyzowanie, tylko tak jest. Jest wiele informacji o zagrożeniach, o groźbach w stosunku do wielu osób – stwierdził płk Matysiak.

Wyjaśnił, że internetowy hejt to jedno, ale w tym konkretnym przypadku służby uznały, że "gdzieś są już działania, które mogą świadczyć o czymkolwiek innym". Dlatego podjęto zdecydowane kroki profilaktyczne, aby nie dopuścić do etapu bezpośrednich przygotowań do ataku.

Pułkownik odpiera zarzuty: "Jestem pragmatycznym ekspertem"

Prowadzący zapytał, jaki był cel oficjalnego informowania opinii publicznej o udaremnionej próbie zamachu. W debacie pojawiły się bowiem zarzuty, że to informacja o charakterze czysto politycznym, mająca na celu zjednoczenie wyborców wokół obozu władzy.

- Ja nie jestem politykiem, jestem pragmatycznym ekspertem, fachowcem. Dlatego społeczeństwo się informuje, że system państwowy działa, żeby ta wiara i działania dezinformacyjne Rosji nie odnosiły skutku - uciął krótko te spekulacje płk Matysiak.

Dyrektor w KPRM wyjaśnił, że jawność w takich sprawach jest kluczowa dla budowania poczucia bezpieczeństwa i walki z wrogą propagandą, która celowo uderza w zaufanie do państwa.

– Chociażby po to, żeby wzmóc przeświadczenie, że jest sprawczość systemu państwowego. On działa, realizuje działania profilaktyczne i uniemożliwia przeprowadzanie takich zamachów i nie tylko. (...) Jednym z ich kierunków działania [Rosji – przyp. red.] jest podważanie wiary obywateli w system państwowy – argumentował gość programu, dodając, że na tej samej zasadzie komunikowane są udaremnione akty dywersji.

Spacery premiera i zagrożenie w Europie

Paweł Pawłowski dopytywał, czy w związku z udaremnionym zamachem Służba Ochrony Państwa przeorganizowała ochronę Donalda Tuska. Dziennikarz przywołał przykład ewentualnych porannych, pieszych spacerów szefa rządu z willi przy ulicy Parkowej do Kancelarii Premiera, pytając, czy takie rutynowe zachowania zostały zmienione.

- Jeśli rzeczy takie się dzieją, to na pewno nie mówi się o tym publicznie, więc ja też, nawet gdybym miał taką informację, nie powiedziałbym o tym. Można domniemywać, że tak jest, ale to jest domena dokładnie Służby Ochrony Państwa - wyjaśnił Matysiak.

Pytany o to, czy po ostatnich wydarzeniach ogólnie zwiększono siły i środki przeznaczone do ochrony najważniejszych osób w państwie, dyrektor w KPRM odpowiedział przecząco.

- Nie wydaje mi się, jako że to zagrożenie jest stałe – ocenił ekspert, zwracając uwagę, że problem wykracza daleko poza granice naszego kraju. - Mieliśmy przykłady w Europie prób zamachu chociażby na szefów spółek zbrojeniowych w Niemczech. (...) To jest cały proces, który w Europie się dzieje. My nie widzimy infosfery tak mocno innych krajów, widzimy bardziej obszar Polski (...). Natomiast w Europie dzieje się tego o wiele więcej.

Na sam koniec programu prowadzący zapytał wprost, czy biorąc pod uwagę te wszystkie zagrożenia, polskie VIP-y są dobrze chronione. Płk Maciej Matysiak odpowiedział krótko: tak.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.