Żydowscy osadnicy wtargnęli na teren meczetu w Jerozolimie. Kraje arabskie potępiły "akt prowokacji"
W niedzielę osadnicy odprawiali na terenie kompleksu żydowskie modlitwy i rytuały religijne. Pojawił się tam również minister bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamar Ben Gwir.
Jordania, Kuwejt, Katar, Arabia Saudyjska i Egipt potępiły wejście osadników, pisząc o "rażącym naruszeniu prawa międzynarodowego i międzynarodowego prawa humanitarnego" oraz "akcie prowokacji".
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: "Nie śpimy w nocy". Osadnicy próbują rozpętać piekło w wiosce na Zachodnim Brzegu. "Jest jeszcze gorzej"
Kompleks Al-Aksa w Jerozolimie. Wtargnęli do niego Żydzi
Kompleks Al-Aksa na jerozolimskim Starym Mieście, nazywany przez Żydów Wzgórzem Świątynnym, jest miejscem świętym zarówno dla wyznawców islamu, jak i judaizmu. Jego status i zasady dostępu należą do najbardziej zapalnych kwestii konfliktu izraelsko-palestyńskiego.
Według tradycji muzułmańskiej teren ten związany jest z wniebowstąpieniem proroka Mahometa. Dla Żydów jest to miejsce, w którym stała zburzona przez Rzymian Świątynia Jerozolimska. Przy zachodniej krawędzi kompleksu znajduje się obecnie Ściana Płaczu, najświętsze miejsce judaizmu.
Po zajęciu Wschodniej Jerozolimy przez Izrael w 1967 r. utrwalił się status quo, zgodnie z którym nadzorowany przez Jordanię muzułmański fundusz powierniczy administruje kompleksem, a Izrael odpowiada za bezpieczeństwo i dostęp. Niemuzułmanie mogą go odwiedzać w określonych godzinach, ale nie powinni się tam modlić.
W ostatnich latach zasady są jednak stopniowo rozluźniane, a proces ten przyspieszył za rządów obecnej koalicji w Izraelu. Ben Gwir, polityk skrajnej prawicy związany ze środowiskiem żydowskich osadników na Zachodnim Brzegu Jordanu i reprezentujący nurt religijnego syjonizmu, od lat domaga się przejęcia przez Izrael pełnej kontroli nad Wzgórzem Świątynnym.
Jako minister bezpieczeństwa narodowego odpowiada on za izraelską policję, która w 2026 r. zezwoliła żydowskim odwiedzającym na modlitwy, tańce i śpiew na dziedzińcu kompleksu, a w sierpniu — na wnoszenie żydowskich modlitewników i korzystanie z nich podczas modlitwy. Ben Gwir sam wielokrotnie wchodził na teren Al-Aksa, by się tam modlić. Jego wizyty są potępiane przez władze palestyńskie i Jordanię, które uznają je za naruszanie status quo.
We wrześniu 2000 r. podobną wizytę na Wzgórzu Świątynnym złożył ówczesny lider izraelskiej prawicy i późniejszy premier Ariel Szaron. Wkrótce po jego wyjściu wybuchły zamieszki, które przerodziły się w drugą intifadę. Trwające ponad cztery lata starcia kosztowały życie ponad 3 tys. Palestyńczyków i ok. 1 tys. Izraelczyków.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.