Luiz Inacio Lula da Silva, zwycięzca wyborów prezydenckich w Brazylii, podziękował wyborcom za poparcie. W pierwszym przemówieniu po ogłoszeniu wyników powtórzył, że jego kraj nie będzie "niczyim podwórkiem". Komentatorzy odczytują te słowa jako aluzję do rosnących wpływów USA w