Nowe ustalenia w sprawie Pegasusa. Minister sprawiedliwości reaguje. "Czas na pełną odpowiedzialność"
Biegli z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wydali opinie dotyczące funkcjonalności i bezpieczeństwa systemu Pegasus — informuje w komunikacie prokuratura. Z opinii wynika, że system Pegasus umożliwiał pozyskiwanie szerokiego zakresu danych z urządzeń mobilnych bez wiedzy i zgody ich użytkowników. Biegli ustalili również, że CBA nie miało pełnej kontroli nad funkcjonowaniem systemu, producent oprogramowania mógł uzyskać dostęp do infrastruktury, na której przetwarzano i przechowywano materiały z kontroli operacyjnych, a dane przesyłane przez system opuszczały terytorium Polski. Szczegóły znajdują się na stronie Prokuratury Krajowej.
Jak ustalenia komentuje minister sprawiedliwości
"Czy to możliwe, że państwo traci kontrolę nad własnym systemem inwigilacji? I to nie była stara konsola… Z opinii biegłych ABW wynika, że CBA kupiło narzędzie, nad którym nie miało pełnej kontroli. Dane opuszczały Polskę, moduł infekujący kontrolował producent, a zagraniczna firma miała techniczny wgląd w materiały operacyjne. To nie była walka z przestępczością. To było narażenie bezpieczeństwa Rzeczypospolitej. Byli szefowie CBA, ABW i SKW mają już postawione zarzuty. Czas na pełną odpowiedzialność przed sądem" — napisał na X Waldemar Żurek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.