Znaleźli ślad po dawnej świątyni. Ocalała z niej tylko jedna rzecz
- Podczas remontu sali widokowej, części budynku MOK w Lesznie, odnaleziono kamienno-ceglane fundamenty.
- Odkryte ruiny to prawdopodobnie pozostałości kościoła ufundowanego na przełomie XVI i XVII wieku przez Zofię z Bnina Opalińską.
- Archeolodzy będą kontynuować prace na dziedzińcu dawnej biblioteki i sali konferencyjnej MOK w przyszłym roku.
Do odkrycia doszło w Lesznie w trakcie prac związanych z przebudową sali widokowej Miejskiego Ośrodka Kultury przy ul. Bolesława Chrobrego. Archeolodzy natrafili tam na fragmenty kamienno-ceglanych fundamentów.
Jak podaje w mediach społecznościowych Urząd Miasta w Lesznie, znalezisko może być pozostałością kościoła pw. św. Ducha i św. Barbary. Świątynię ufundowała na przełomie XVI i XVII wieku Zofia z Bnina Opalińska.
"Świątynia spłonęła w 1656 r., została odbudowana, a następnie ponownie doszczętnie zniszczona podczas wielkiego pożaru Leszna w 1707 r." – poinformowano na profilu miasta w mediach społecznościowych.
Po drugim pożarze obiektu nie zdecydowano się już na jego odbudowę. Cegły z ruin były wykorzystywane w kolejnych latach między innymi do naprawy budynków szpitalnych oraz ogrodzeń dawnego cmentarza katolickiego.
Z katastrofy ocalała jedynie nadpalona figura św. Barbary z bocznego ołtarza. Urząd Miasta informuje, że rzeźba ta obecnie znajduje się w zbiorach prywatnych w Lesznie.
Przedstawiciele miasta podkreślają, że na ostateczne potwierdzenie charakteru znaleziska trzeba poczekać. Prace archeologiczne na tym terenie mają być kontynuowane również w przyszłym roku – działania obejmą dziedziniec dawnej biblioteki oraz salę MOK.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.