וואלהנהיגה תחת השפעת קוקאין וקנאביס: נהג אוטובוס ממזרח ירושלים נעצר - רישיונו נפסלThe Jerusalem PostA-G proposes delaying Oct. 7 inquiry decision as government 'hasn't established one anyway'PunchOsun poll: Tinubu magnanimous, Ekiti was taken from me in 2018 — FayoseBollywood HungamaMohit Suri buys Mercedes-Benz EQS worth over Rs 1.60 crore, adds luxury EV to his garageESPNTransfer rumors, news: Al Hilal eye shock move for KaneDaily MaverickKyrgios provisionally suspended after testing positive for cocaineRTP DesportoMédio Rodrigo Mora deixa FC Porto para reforçar RomaInquirerDole reminds employers, workers of pay rules during work suspensionsWirtualna PolskaRewolucja w PIT dla 3,5 mln Polaków. Tusk ogłosił nowe progi i stawkiCNN بالعربيةبين حسن نية وضعف.. فريق متقاعد من كوريا الجنوبية يحلل رسائل ترامب تجاه كيمVanguardSam Amuka’s courage, editorial freedom shaped Vanguard newspapers – OsobaХабрКриптомайнер на Gitea: 70% нагрузки CPU, RCE в self-hosted Gitea вместо GitLab и как я закрыл уязвимость
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, August 19, 2026

„Niezbędna decyzja”. Jest wniosek o ogłoszenie upadłości szpitala w Miastku

Translate

Do sądu został dziś złożony wniosek o ogłoszenie upadłości Szpitala Miejskiego w Miastku. „To bardzo trudna, ale niezbędna decyzja, która musiała być podjęta” – poinformował burmistrz Miastka Jerzy Wójtowicz. Zadłużenie placówki przekracza 40 mln zł.

„Niezbędna decyzja”. Jest wniosek o ogłoszenie upadłości szpitala w Miastku

Panorama Miastka (autor zdjęcia: Andrzej Jackowski) /PAP

Informację o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości szpitala miejskiego burmistrz Miastka przekazał we wpisie na swoim i gminnym profilu na Facebooku.

„W dniu dzisiejszym został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości Szpitala Miejskiego w Miastku. To bardzo trudna, ale niezbędna decyzja, która musiała być podjęta” – napisał we wtorek Wójtowicz.

Podkreślił, że „upadłość spółki nie oznacza końca zapewnienia opieki medycznej mieszkańcom. Wręcz przeciwnie - jest to krok niechciany, trudny, ale w obecnej sytuacji niezbędny, aby możliwe było dalsze realizowanie świadczeń medycznych bez zakłóceń i bez dalszego obciążania finansowego Gminy Miastko”.

W ocenie Wójtowicza „tylko takie rozwiązanie daje możliwość uporządkowania sytuacji i stworzenia warunków do zachowania ciągłości udzielania świadczeń mieszkańcom”.

Szpital bez kadry

6 sierpnia rzeczniczka pomorskiego Narodowego Funduszu Zdrowia Monika Kierat poinformowała o wygaśnięciu umowy ze szpitalem na świadczenia szpitalne, specjalistyczne i rehabilitacyjne. Kontrakty w ramach Systemu Podstawowego Szpitalnego Zabezpieczenia oraz fizjoterapii ambulatoryjnej wygasły 1 sierpnia 2026, a umowa na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (AOS) – 4 sierpnia.

Zarząd szpitala wcześniej pisemnie poinformował NFZ o braku kadry medycznej.

Pacjenci wymagający opieki szpitalnej są kierowani do placówek w Bytowie (odległość od Miastka wynosi ok. 43 km), Kościerzynie (ok. 79 km), Chojnicach (ok. 67 km), Słupsku (ok. 58 km) i Człuchowie (ok. 54 km). Leczeni dotychczas w miasteckim szpitalu mogą tam odbierać swoją dokumentację medyczną.

W Miastku nadal funkcjonuje ratownictwo medyczne, stacjonują dwa zespoły ratunkowe.

Oferta w Słupsku

Pielęgniarkom i pielęgniarzom z miasteckiego szpitala pracę zaoferował Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Słupsku. Spotkanie informacyjne odbyło się w miasteckiej filii Powiatowego Urzędu Pracy w Bytowie 13 sierpnia.

Wsparcie pracownikom szpitala i ich rodzinom w związku z niepewnością dotyczącą dalszego zatrudnienia proponuje również Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Bytowie wspólnie z gminą Miastko. We wtorek, 18 sierpnia w siedzibie szpitala zainteresowani mogli porozmawiać z prawnikiem o prawach pracowniczych, od pracownika socjalnego uzyskać informacje o dostępnych formach pomocy i przysługujących świadczeniach. Na miejscu był także psycholog.

300 tys. dziennie dla spółki 

Do sukcesywnego wygaszania oddziałów w szpitalu, którego właścicielem jest miastecka gmina, doprowadził kryzys finansowy i w konsekwencji brak obsady lekarskiej. Szpital informował, że 1 lipca wstrzymano pracę oddziału chorób wewnętrznych, od 17 lipca zawieszono działalność chirurgii oraz intensywnej terapii, a od 1 sierpnia do odwołania nie pracują blok operacyjny oraz kluczowe pracownie diagnostyczne, w tym RTG i tomografii komputerowej.

Pod koniec lipca NFZ nałożył na placówkę 13,2 mln zł kary za nieprawidłowości przy rozliczaniu zabiegów neurochirurgicznych wykonywanych przez zewnętrznego podwykonawcę. Kontrola wykazała, że lekarze wykazywali wykonanie nawet 77 zabiegów w ciągu doby, a dzienne rachunki wystawiane przez zewnętrzną spółkę sięgały 300 tys. zł.

Media, opisując ten proceder, wskazywały, że z powodu braku oddziału neurochirurgicznego w Miastku, przed trzema laty placówka podpisała umowę na świadczenie usług z zewnętrzną spółką. Neurochirurdzy z tego podmiotu wykonywali zabiegi termolezji, czyli niszczenia nerwów bólowych w kręgosłupie.

Według ustaleń kontroli, pacjenci przechodzili szybki, kilkuminutowy zabieg w znieczuleniu miejscowym, po którym opuszczali szpital, co NFZ wycenia na około 1,5 tys. zł. Tymczasem w dokumentacji medycznej wpisywano skomplikowane operacje neurochirurgiczne, wymagające pełnej hospitalizacji, przygotowania sali operacyjnej i całonocnej opieki, za co NFZ płaci ponad 6,5 tys. zł. Nieprawidłowości mogą dotyczyć nawet 2,5 tys. zabiegów.

Dochodzenie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Słupsku w kierunku oszustwa i poświadczenia nieprawdy w dokumentacji prowadzone jest od kwietnia przez delegaturę CBA w Bydgoszczy. Na tym etapie postępowania nikomu nie przedstawiono zarzutów.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.