Rewolucja w czeskim prawie karnym? Chcą karać 13-latków jak dorosłych

W Czechach rozgorzała debata na temat radykalnych zmian w prawie karnym. Prokurator generalna Lenka Bradaczova w niedzielnym wystąpieniu w czeskiej telewizji publicznej opowiedziała się za obniżeniem minimalnego wieku odpowiedzialności karnej z 15 do 13 lat. Powodem tej propozycji jest rosnąca liczba przestępstw z użyciem przemocy popełnianych przez młodocianych sprawców.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Darek Delmanowicz) /PAP/EPA
Przestępczość ludzi młodych nie wzrasta, ale zmienia się charakter popełnianych przez nich przestępstw: od kradzieży w stronę przestępstw z użyciem przemocy – doprecyzowała Bradaczova.
Ministerstwo sprawiedliwości: kara dla najgroźniejszych
Pomysł obniżenia wieku odpowiedzialności karnej popiera także czeskie ministerstwo sprawiedliwości. Szef resortu Jeronym Tejc zaznacza, że zmiany mogłyby dotyczyć przede wszystkim najpoważniejszych przestępstw, za które w Czechach grozi nawet dożywotnie pozbawienie wolności. Chodzi więc o sytuacje, w których młodociani sprawcy dopuścili się wyjątkowo brutalnych czynów.
Lenka Bradaczova podkreśla jednak, że samo obniżenie granicy wieku to za mało. Jej zdaniem obecny system zakładów wychowawczych w Czechach nie funkcjonuje prawidłowo i wymaga gruntownej reformy.
Dzieci w trudnej sytuacji życiowej nie powinny przebywać w placówkach razem z nieletnimi sprawcami poważnych przestępstw – zaznacza prokurator.
Bradaczova apeluje, by działania resortu sprawiedliwości szły w parze z reformami w innych obszarach, przede wszystkim w ministerstwach zdrowia i edukacji.
Co grozi nieletnim obecnie?
Obecnie w Czechach osoby poniżej 15. roku życia nie mogą być ścigane karnie. Sąd może jednak zastosować wobec nich środki zabezpieczające, takie jak pobyt w zakładach wychowawczych.
Nowe propozycje mogą więc oznaczać prawdziwą rewolucję w podejściu do nieletnich przestępców.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.