The Jerusalem PostJapan lowers travel advisory level for Israel after dialogue between Sa'ar, Japanese counterpartPunchPolice arrest eight suspected cultists in Delta raid, recover gunCNN TürkMüşteri bilgisini paylaşan şirkete cezaESPN DeportesManchester United golea y arruina el debut del Sabah en la Championsוואלהצה"ל השמיד את התשתיות התת-קרקעיות במרחב רכס עלי טאהרRTP DesportoSporting começa Champions de andebol a vencer em casa dinamarqueses do GOGESPNSources: Patriots WR Brown believed to have high ankle sprain한겨레14년간 환자들의 ‘외침’을 무대에…법과 제도를 바꾸다 [.txt]Daily MaverickSOCIAL (IN)SECURITY OP-ED: Flawed Sassa grant algorithms deepen inequality and violate constitutional rightsScreen RantJujutsu Kaisen Returns In Huge New Crossover With Hit Video Game IP경향신문지켜주는 ‘눈’이 있어…‘로컬 브랜드’ 백년가게로 이어진다The StandardFoul play? Death of witness in Albert Ojwang murder case casts shadow over trial
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 10, 2026

Trump szokuje zapowiedzią. "Nowa wersja kiełbasy wyborczej"

Translate

W samym sercu Teksasu, podczas konwencji w Dallas, Donald Trump postawił wszystko na jedną kartę. W niemal dwugodzinnym wystąpieniu zdominowanym przez ataki na "głupkokratów" i obietnice "pokonania komunizmu" padła konkretna kwota. Każdy dorosły obywatel USA ma otrzymać 5 tys. dolarów, jeśli Republikanie utrzymają kontrolę nad Kongresem.

– Jeśli Republikanie wygrają w Izbie Reprezentantów i Senacie Stanów Zjednoczonych (...) ze względu na naszą niesamowitą siłę i ekonomiczny sukces, wydam dywidendę każdemu dorosłemu obywatelowi w Stanach Zjednoczonych Ameryki w kwocie 5 tys. dol. – zadeklarował prezydent.

Szczegóły? Tych Trump nie zdradził.

Zdaniem Jana Piekło, byłego ambasadora RP w Kijowie, ta propozycja to kwintesencja stylu uprawiania polityki przez Trumpa. – On jest transakcyjny. Myśli w kategoriach domokrążcy albo handlarza nieruchomościami. I bywa w tym skuteczny – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską. – Ameryka potrzebuje teraz "kopa", a biali Amerykanie z prowincji czują się dziś niekomfortowo – dodaje.

Były ambasador RP w Kijowie wskazuje przy tym, że Amerykanie głosują portfelem, wobec czego taka obietnica może trafić na podatny grunt. Ekspert zauważa, że obietnica gotówki może być skalkulowana na chłodno. – To nie musi być tylko fantazja. Trump może mieć plan, jak sfinansować to np. poprzez przejęcie wenezuelskiej ropy w ramach "dekomunizacji" Ameryki Łacińskiej. On walczy o polityczne życie – dodaje dyplomata.

Kiełbasa wyborcza wersja USA

Zdecydowanie ostrzej pomysł ocenia Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP na Łotwie i w Armenii. Zwraca on uwagę na gigantyczny koszt operacji, który szacuje się nawet na kwoty rzędu biliona dolarów.

– To projekt horrendalny. Wydatek porównywalny z rocznym PKB Polski – mówi Wirtualnej Polsce. Jest takie pojęcie jak "kiełbasa wyborcza". No to jest nowa wersja "kiełbasy wyborczej" – podkreśla.

Mówiąc już jednak całkowicie poważnie, to niestety stało się niedobrą normą w krajach demokratycznych, że zaczyna się obiecywać obywatelom po prostu transfery gotówki do kieszeni i tyle – podkreśla.

Jednocześnie Nowakowski wskazuje, do kogo oferta Trumpa może trafić przede wszystkim. – To oferta skierowana do najbardziej sproletaryzowanej części społeczeństwa – punktuje Nowakowski. – Każdy rozsądny człowiek uzna to za idiotyzm, ale dla biednego wyborcy transfer 5 tysięcy dolarów to suma, która może zmienić jego postrzeganie rzeczywistości – zaznacza.

Dyplomata wątpi jednak, czy to wystarczy, by odwrócić trendy sondażowe (poparcie dla Trumpa szoruje po dnie, osiągając według sondażu Ipsos dla agencji Reutera zaledwie 32 proc. – red.). – Grupa, do której to jest skierowane, rzadko chodzi na wybory, zwłaszcza połówkowe, gdzie frekwencja jest tradycyjnie niska. To ruch rozpaczliwy, by nie dopuścić do porażki – ocenia Nowakowski.

Kampania wchodzi w najgorętszy okres

Rozmówcy Wirtualnej Polski zgodnie przyznają, że kampania wchodzi właśnie w najgorętszy okres.

Konwencja w Teksasie, mimo problemów ze sprzedażą biletów i nieobecności wielu czołowych kandydatów, została całkowicie zdominowana przez Trumpa. Niespodzianką było wirtualne wystąpienie demokratycznego senatora Johna Fettermana, który zadeklarował chęć współpracy z prezydentem w walce ze "skrajnościami i socjalizmem".

W tle wielkich obietnic toczy się jednak realna walka o stany takie jak Teksas, gdzie uwikłany w skandale prokurator generalny Ken Paxton (popierany przez Trumpa mimo braku fotogeniczności, jak przyznał sam prezydent) mierzy się z rosnącym w siłę demokratą Jamesem Talarico.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.