Migranci, przestępczość i skrajna prawica. Szwecja znalazła się na rozdrożu. To może być początek końca "uchodźczego raju"
Zanim Hassan (imię zmienione) przybył do Szwecji, nie wiedział nic o tym kraju.
Początkowo wszystko układało się po jego myśli. Syryjski uchodźca przeniósł się z rodziną do mieszkania w regionie Skane, niedaleko Malmo.
Czytaj nas częściej w Google
Hassan znalazł pracę w fabryce, jego żona wznowiła studia, a czwórka ich dzieci zaczęła naukę w szwedzkiej szkole, ucząc się języka i nawiązując nowe znajomości.
Jak mówi mężczyzna w rozmowie z "The Telegraph", jego nowi szwedzcy sąsiedzi pomogli mu poznać lokalną kulturę.
Sytuacja uległa jednak zmianie. Niedługo po jego przybyciu Szwecja zaczęła wprowadzać jedne z najsurowszych przepisów azylowych w Europie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.