Woda na wagę złota. Mieszkańcy Mszany Dolnej muszą ograniczyć zużycie o połowę
Problem narasta, bo źródła zasilające wodociągi miejskie niemal wyschły. Ich wydajność jest dziś prawie o połowę niższa, a wożenie wody cysternami nie pokrywa wszystkich potrzeb. Służby komunalne zatrzymują pompy nocą, aby rano w sieci pojawiła się zgromadzona wcześniej rezerwa.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zakład Gospodarki Komunalnej apeluje do mieszkańców. "Jesteśmy zmuszeni"
Czytaj nas częściej w Google
Zakład Gospodarki Komunalnej zaapelował do wszystkich mieszkańców, ze szczególnym uwzględnieniem odbiorców korzystających z ujęcia Adamczykowy. Miejska jednostka prosi, aby na razie zmienić codzienne nawyki związane z wodą.
"Nocne wstrzymanie pracy pomp pozwala zmagazynować wodę na okres od godz. 5:00 rano do godzin południowych. W późniejszych godzinach występuje kryzys braku wody, toteż celem utrzymania w miarę stabilnej sytuacji zmuszeni jesteśmy prosić o zmianę stylu korzystania z tego dobra jakim jest woda i ograniczenie o ok. połowę jej zużycia" — czytamy w komunikacie Zakładu Gospodarki Komunalnej.
Teraz wodociągi mogą pobierać około 25 m sześć. wody na godzinę. Potrzeby mieszkańców dochodzą jednak do 40 m sześć., dlatego w późniejszej części dnia pojawia się kryzys braku wody. Urzędnicy uprzedzają, że bez natychmiastowych działań przerwy w dostawach będą występować częściej i potrwają dłużej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.