Węgierskie myśliwce poderwane. Pijany pilot Cessny na kursie na elektrownię jądrową

Węgierskie siły powietrzne wysłały dwa myśliwce Gripen po tym, jak lekki samolot Cessna 172 znalazł się w strefie zakazu lotów w pobliżu elektrowni atomowej w Paksu. Maszyna awaryjnie wylądowała na polu słoneczników. Pilot został zatrzymany przez policję.
Myślwice Gripen w formacji Sił Powietrznych Węgier /Shutterstock
Do zdarzenia doszło w piątek rano – podał serwis 24.hu. Jak poinformował węgierski minister obrony Romulusz Ruszin-Szendi, mężczyzna zabrał lekki samolot zaparkowany na lotnisku w Kalocsy i skierował maszynę w stronę Paksu.
Samolot niemal natychmiast został wykryty przez radary węgierskiej armii. W powietrze poderwano parę dyżurnych myśliwców Gripen.
Według informacji portalu hvg.hu interwencję podjęto zarówno ze względu na podejrzenie kradzieży, jak i naruszenie strefy zakazu lotów wokół elektrowni atomowej w Paksu. W promieniu trzech kilometrów od obiektu loty są zakazane do wysokości 6 tys. metrów.
Przymusowe lądowanie na polu
Kilka minut później Cessna wykonała przymusowe lądowanie w rejonie Gerjen. Maszyna osiadła na polu słoneczników. Podczas lądowania uszkodzone zostało podwozie samolotu, który przewrócił się na bok i oparł na skrzydle.
Myśliwce odnalazły uszkodzoną Cessnę i pozostawały nad miejscem zdarzenia do przybycia śmigłowca ratunkowego oraz służb naziemnych.
Na miejsce skierowano także policję i przedstawicieli właściwych służb. Rozpoczęto oględziny oraz postępowanie wyjaśniające. Według dotychczasowych informacji nikt nie ucierpiał.
Węgierska policja poinformowała, że 24-letni mężczyzna po lądowaniu próbował oddalić się z miejsca zdarzenia. Kierowca przejeżdżającego samochodu zauważył go przy drodze. Według funkcjonariuszy pilot miał następnie próbować przejąć pojazd, jednak został powstrzymany.
Mężczyzna został zatrzymany. Wstępne badania wskazały, że mógł być pod wpływem alkoholu. Prowadzone są dalsze testy, które mają ustalić, czy zażywał również inne substancje.
Śledczy podejrzewają, że Cessna została zabrana bez zezwolenia z lotniska w Kalocsy. Sprawdzają motywy działania pilota oraz to, w jaki sposób uzyskał on dostęp do samolotu. Elektrownia w Paksu nie została uszkodzona.
Kolejna interwencja Gripenów
Węgierska agencja MTI przypomniała, że tego samego dnia Gripeny z bazy w Kecskemét zostały poderwane również w związku z francuskim lekkim samolotem. Jego pilot nie utrzymywał łączności radiowej z cywilną kontrolą ruchu lotniczego.
Maszyna, lecąca ze Słowenii przez Austrię w kierunku Czech, bez zgody wleciała w węgierską przestrzeń powietrzną w rejonie Fertőszentmiklós. Kontakt radiowy został później przywrócony, a samolot opuścił węgierską przestrzeń powietrzną w kierunku Austrii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.