Protest przed wystąpieniem Benjamina Netanjahu w ONZ. Aresztowano laureatkę Oscara Susan Sarandon
Aktorka Susan Sarandon aresztowana w czasie demonstracji przy siedzibie ONZ w Nowym Jorku
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Madison Swart/AP/East News
Laureatka Oscara Susan Sarandon jest wśród około 100 osób, które zostały aresztowane w czasie demonstracji przy siedzibie ONZ w Nowym Jorku. Protestujący zebrali się przed wystąpieniem premiera Izraela Benjamina Netanjahu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Policja aresztowała w czwartek około 100 osób w czasie dużej demonstracji przy nowojorskiej siedzibie ONZ, która odbyła się przed wystąpieniem premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Wśród zatrzymanych były dwie aktorki: laureatka Oscara Susan Sarandon oraz Hannah Einbinder, gwiazda serialu "Hacks".
Jak podaje agencja Reuters, manifestację zorganizowała grupa Jewish Voice for Peace - żydowska organizacja aktywistyczna wspierająca Palestyńczyków. Część uczestników była ubrana w białe koszulki z hasłami: "Finansujcie ludzi, nie bomby", "Nie dla wojny" i "Wolna Palestyna".
Susan Sarandon aresztowana podczas demonstracji przy siedzibie ONZ w Nowym Jorku
Źródło zdjęcia: Madison Swart/AP/East News
Serwis Variety podał, że do aresztowania obu aktorek doszło po tym, jak publicznie wyraziły swoje poglądy na temat Palestyny. Sarandon - która we wrześniu była na festiwalu filmowym w Wenecji - opowiadała, jak po swoich wypowiedziach na temat Palestyny została odsunięta od pracy w Hollywood.
- Niedawno straciłam role w filmach, ponieważ istnieją agencje, które wciąż odradzają ludziom zatrudnianie mnie - powiedziała Sarandon.
Einbinder nawiązywała z kolei do Palestyny w czasie Festiwalu Filmowego w Cannes. - Milczenie niesie ze sobą wyższe koszty. Trzeba po prostu właściwie ustalić priorytety. Nie łudzę się, że moja skromna kariera mogłaby się równać z choćby jednym ludzkim życiem. To kwestia obowiązku i zawsze będę to robić - zapowiedziała.
Benjamin Netanjahu: Izrael nie popełnił ludobójstwa
Netanjahu w trakcie debaty generalnej na 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ odrzucił oskarżenia o ludobójstwo, którego Izrael miał się dopuścić w Strefie Gazy. Takie twierdzenia padały między innymi ze strony niezależnej komisji śledczej ONZ, ekspertów i organizacji praw człowieka. Przekonywał, że izraelska armia podjęła "niezliczone kroki", by chronić palestyńskich cywilów, a zarzut ludobójstwa nazwał "kłamstwem stulecia".
- Izrael nie popełnił ludobójstwa. Izrael zapobiegł ludobójstwu - powiedział Netanjahu, przywołując dostarczaną do Strefy Gazy żywność i szczepionki.
W 2025 roku Izrael przez 11 tygodni blokował jednak wjazd pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Kryzys żywnościowy pogłębiał się pomimo zniesienia blokady, a w części Strefy Gazy stwierdzono później klęskę głodu.
"New York Times" zwrócił natomiast uwagę, że w czasie przemówienia na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ premier Izraela ponownie zaatakował burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego, oskarżając go o antysemityzm. Oświadczył, że jego krytyka Izraela naraża na niebezpieczeństwo nowojorską społeczność żydowską
W odpowiedzi Mamdani zarzucił premierowi wykorzystanie wystąpienia w ONZ do "powtarzania bezpodstawnych kłamstw, mających na celu wybielenie ludobójstwa dokonywanego na Palestyńczykach". - Żadne kłamstwo nie zmieni jednak faktu, że ciąży na nim nakaz aresztowania wydany przez Międzynarodowy Trybunał Karny w związku z zarzutami o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości - oznajmił burmistrz.
Mamdani - pierwszy muzułmański burmistrz Nowego Jorku - od dawna otwarcie krytykuje sposób traktowania Palestyńczyków przez Izrael. Nazywa Netanjahu zbrodniarzem wojennym.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.