Włochy chcą wprowadzić limit cudzoziemców w klasie, a także zakazać burek w szkołach
Giorgia Meloni zapowiada ustawowy limit cudzoziemców w klasach, a także zakaz burek w szkołach
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Szefowa rządu Włoch Giorgia Meloni w wystąpieniu podczas niedzielnego spotkania w Rzymie młodzieżówki jej partii, Bracia Włosi, oświadczyła: - Na posiedzenie Rady Ministrów ma wkrótce trafić projekt ustawy wprowadzający maksymalny pułap uczniów cudzoziemskich w jednej klasie.
- Nałoży on też na rodziców cudzoziemskich uczniów, którzy mają poważne problemy z integracją w szkole, obowiązek nauki języka włoskiego. (...) Projekt wprowadza również zakaz noszenia burki i nikabu [muzułmańskich okryć kobiet - red.] w szkole - poinformowała premier.
Następnie stwierdziła: - Trzeba chodzić do szkoły z odsłoniętą twarzą, a we Włoszech nikt, w imię prawdziwej lub rzekomej tradycji, nie może decydować o tym, że młoda kobieta ma się zakrywać.
Burka budzi kontrowersje w wielu krajach Europy
Źródło zdjęcia: Wikipedia - domena publiczna
Meloni: nie ma mowy
Giorgia Meloni zaznaczyła też: - Jeśli w klasie jest tylko jedno dziecko, które nie rozumie włoskiego, prawdopodobnie będzie w stanie nauczyć się języka i szybko zintegrować z pomocą kolegów i nauczycieli. Ale kiedy liczba dzieci, które nie rozumieją języka jest duża czy nawet stanowią one większość, nie ma już integracji, to jest jej zaniedbanie.
- To wykluczone, żeby we włoskiej klasie włoskie dzieci czuły się, jakby były w narożniku, bo stały się mniejszością. Nie ma o tym mowy - oświadczyła premier.
Według oficjalnych danych statystycznych pochodzenie imigranckie ma prawie 12 procent uczniów we włoskich szkołach.
Media informowały w połowie września o proteście rodziców w szkole w Mestre na północy Włoch, w której jest dużo uczniów z rodzin imigrantów, głównie z Bangladeszu. Przed szkołą pojawił się transparent z hasłem: "Wasza integracja jest naszym marginalizowaniem".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.