Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Policja wszczęła postępowanie przeciwko kierowcy
Szłapka: pierwszym transportem do Polski wróci około 20 osób
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ZOLTAN MATHE
Kierowcy zarzuca się zaniedbanie, które doprowadziło do katastrofy z udziałem wielu ofiar - poinformował rzecznik policji regionu Borsod-Abauj-Zemplen Rudolf Varga, cytowany przez węgierską agencję MTI. Dodał, że kierowca został zatrzymany, a w najbliższych dniach sąd może zdecydować o jego aresztowaniu.
Policja prowadzi postępowanie, według ich ustaleń kierowca mógł zasnąć za kierownicą.
Drugi z kierowców autokaru również został przesłuchany przez policję. Został jednak zwolniony, o czym w niedzielę poinformował wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski.
Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezoekeresztes na północnym wschodzie Węgier. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski, wracających z pielgrzymki w Medjugorje w Bośni i Hercegowinie.
Wskutek zdarzenia 12 osób zginęło, a 10 trafiło w bardzo ciężkim stanie do szpitali na Węgrzech. Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Pozostałych 37 pasażerów odniosło lekkie obrażenia. Większość podróżnych pochodziła z Podkarpacia.
Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej, że pierwszy transport Polaków poszkodowanych w wypadku odbędzie się w poniedziałek wieczorem z międzylądowaniem w Rzeszowie i obejmie około 20 osób.
Osoby, których stan zdrowotny zostanie zakwalifikowany jako bardziej wymagający, zostaną przetransportowane specjalnym samolotem zabezpieczenia medycznego - przekazał Szłapka. Jak dodał, poszkodowani, których stan zdrowia nie będzie pozwalał obecnie na przetransportowanie do kraju, będą mogli pozostać pod opieką medyczną na Węgrzech.
Gdzie trafią ranni?
Ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda informowała wcześniej w poniedziałek, że zespół medyczny resortu od rana odwiedza cztery węgierskie szpitale, w których przebywają ranni Polacy. Zadaniem zespołu jest przeprowadzenie, we współpracy z węgierskimi lekarzami, oceny stanu medycznego pacjentów pod kątem możliwości ich bezpiecznego transportu do kraju.
W gotowości do transportu są dwa samoloty Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz polskie szpitale – dodała szefowa ministerstwa.
Ranni w pierwszej kolejności trafią do szpitali w województwie podkarpackim, aby znajdować się jak najbliżej swoich domów i rodzin. Gotowość do przyjęcia poszkodowanych zgłosiły liczne polskie placówki medyczne, w tym szpitale kliniczne oraz jednostki różnych stopni referencyjności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.