The Jerusalem Post‘Hager (Land),’ an epic story of Ethiopian immigrants, wins Best Israeli Film at Haifa festESPNClarity or confusion? Connelly on how Week 5's results impacted conference racesPunchTwo dead, one missing as floods hit Spain cityDaily MaverickSOCIAL (IN)SECURITY: A Cape Town mother buys bread on credit to stretch her children’s grants, then spends payday settling the debtRTP Desporto12h30 Henrique Calisto quer saída digna para Cristiano RonaldoSky TG24Istat, la pressione fiscale aumenta al 43,5%. Cala il potere d'acquisto delle famiglieObservador DesportoAs notícias das 13hGlobal NewsU.S. Coast Guard suspends search for missing Ontario air ambulanceStraits Times SportFrom jiu-jitsu fighter Noah Lim a lovely lesson: Grace after gritABC NewsSouth Korea blames North Korean mines for border blast injuries and demands apologyسكاي نيوز عربيةمقاعد من الركام.. رحلة غزاوي لإعالة أسرته ومساعدة الطلابHong Kong Free PressChina says Philippine plane ‘intruded’ airspace over disputed waters
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Donald Tusk zapytany o list żelazny dla posła PiS. Premier wskazał, co było błędem

Translate

W środę 30 września br. pełnomocnik Marcina Romanowskiego Bartosz Lewandowski poinformował, że Sąd Okręgowy w Warszawie wydał posłowi PiS list żelazny, "uchylając środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania od momentu uprawomocnienia się orzeczenia". Jak wyjaśnił, oznacza to, że polityk "na terytorium Polski nie będzie mógł być zatrzymany i tymczasowo aresztowany".

Prokuratura zapowiedziała, że zaskarży tę decyzję sądu. Bartosz Lewandowski przekazał również, że w przypadku jej uprawomocnienia się Marcin Romanowski pojawi się w Polsce.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Marcin Romanowski z listem żelaznym. Donald Tusk ostro komentuje. Mówi o błędzie

W poniedziałek dziennikarka TVN24 zapytała premiera Donalda Tuska, czy wydanie listu żelaznego posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu to błąd.

Błędem jest, że ktoś taki jak Romanowski funkcjonował w życiu publicznym

— stwierdził na wstępie Donald Tusk.

Mnie jest dość obojętne, czy on będzie miał list żelazny, będzie tu przesłuchiwany z wolnej stopy i później usiądzie, czy państwo go w końcu dopadnie, czy będzie już na wieki wieków się ukrywał

— dodał.

Na koniec rozmowy z dziennikarką TVN24 premier Donald Tusk stwierdził, że "tak naprawdę kompromitujące i istotne było to, że ktoś taki [jak były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski] był w ogóle we władzach publicznych". Reporterka próbowała dopytywać jeszcze, czy błędem było niezawnioskowanie o zmianę składu orzekającego. Donald Tusk odpowiedział, że on sam "nie jest specjalistą od listów żelaznych".

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.