Nawrocki kieruje "lex szarlatan" do TK. Rzecznik o kulisach decyzji
Prezydent Karol Nawrocki nie podpisał projektu ustawy "lex szarlatan" i skierował go do Trybunału Konstytucyjnego. Rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz na antenie Polsat News tłumaczył, że regulacja budzi zastrzeżenia m.in. w kontekście wolności działalności gospodarczej, choć sama intencja walki z pseudo-medycyną jest jego zdaniem słuszna.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański
Najważniejsze informacje:
- Prezydent nie podpisał "lex szarlatan" i odesłał ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.
- Rzecznik prezydenta mówi o wątpliwościach konstytucyjnych i ryzyku uderzenia w uczciwych przedsiębiorców.
- Karol Nawrocki skierował do Sejmu projekt własnej ustawy ze zmianą w kodeksie karnym.
Rafał Leśkiewicz w programie "Gość Wydarzeń" przekonywał, że prezydent uznał projekt "lex szarlatan" za niedopracowany i potencjalnie szkodliwy także dla osób prowadzących legalną działalność.
- Z bezprawiem nie można walczyć stosując bezprawne metody. A pan prezydent uznał, że są wątpliwości konstytucyjne, dotyczące wolności działalności gospodarczej przede wszystkim. I dlatego zaproponował swoje rozwiązanie prawne. Mówi do rządu wyraźnie, że intencja ustawy jest dobra - mówił Leśkiewicz na antenie Polsat News.
Dlaczego "lex szarlatan" trafiła do Trybunału Konstytucyjnego?
W ocenie rzecznika projekt nie odróżniał wystarczająco wyłudzeń i nadużyć od działalności prowadzonej legalnie, przez co mógł objąć zbyt szeroką grupę podmiotów. - To jest rodzaj, może nie bubla prawnego, bo to by było za mocne słowo, ale niedoprecyzowanych przepisów - argumentował Leśkiewicz.
Leśkiewicz podkreślał też, że według prezydenta w jednym zestawie przepisów znalazły się zarówno osoby wykorzystujące chorych, jak i przedsiębiorcy działający w ramach swoich profesji. - Wyraźnie pan prezydent wskazał, że do jednego worka wrzucono szarlatanów, tych wszystkich podłych ludzi, którzy żerują na chorych osobach, zdesperowanych bardzo często i uczciwie prowadzących swój biznes przedsiębiorców. Przedsiębiorców zielarskich, dietetyków, specjalistów medycyny komplementarnej - mówił.
Rzecznik zaznaczał, że prezydent nie uznał tematu za zamknięty i złożył do Sejmu własny projekt. Ma on uderzać w oszustów, którzy nakłaniają do ryzykownych wyborów zdrowotnych. - To jest zmiana w kodeksie karnym, dodanie artykułu 160a, który tworzy nową kategorię przestępstwa, nakłanianie do niebezpiecznych decyzji zdrowotnych - wyjaśnił Leśkiewicz.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.