Bundeswehra rekrutuje w lokalach z kebabem. Smakosze pizzy również pożądani

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 20 sierpnia (15:56)
Niemiecka armia wykorzystuje torby na kebaby, pudełka po pizzy i opakowania na popcorn w kampanii rekrutacyjnej – informują niemieckie media. Na opakowaniach umieszczane są hasła promujące służbę w Bundeswehrze oraz kody QR prowadzące do portalu wojska.
Defilada żołnierzy Bundeswehry /Shutterstock
Bundeswehra dostarcza współpracującym lokalom gastronomicznym oznakowane papierowe torby i opakowania. Restauratorzy nie otrzymują za udział w akcji wynagrodzenia – do kampanii przystępują dobrowolnie.
Działania nie ograniczają się do popularnych w Niemczech lokali z kebabem. Reklamy armii pojawiają się także na kartonach do pizzy i opakowaniach na popcorn.
Młodzi ludzie główną grupą kampanii
Nietypowe nośniki są elementem szerszej ofensywy rekrutacyjnej Bundeswehry. Niemieckie siły zbrojne od lat promują służbę w mediach społecznościowych, na billboardach przy przystankach i dworcach, a także w spotach emitowanych w kinach.
Wojsko otwarcie wskazuje, że chce dotrzeć przede wszystkim do młodych ludzi. Rzeczniczka niemieckiego ministerstwa obrony powiedziała jednak portalowi dziennika „Berliner Kurier”, że akcja w lokalach gastronomicznych ma być skierowana również do osób zmieniających zawód oraz wykwalifikowanych pracowników rozważających nową ścieżkę kariery.
Niemcy chcą zwiększyć liczebność armii
Zwiększenie liczby żołnierzy pozostaje jednym z kluczowych wyzwań niemieckiej polityki obronnej. Według danych na 31 lipca Bundeswehra liczyła 186,7 tys. żołnierzy. To najwyższy stan liczebny niemieckich sił zbrojnych od 13 lat.
Do połowy lat 30. Niemcy planują zwiększyć liczebność czynnej armii do około 260 tys. osób oraz zgromadzić co najmniej 200 tys. rezerwistów.
Od początku 2026 roku w Niemczech obowiązuje nowy model służby wojskowej. Osiemnastolatkowie otrzymują ankietę dotyczącą gotowości i predyspozycji do służby. Mężczyźni muszą ją wypełnić, natomiast dla kobiet udział jest dobrowolny.
Niemiecki rząd zakłada obecnie pozyskiwanie żołnierzy przede wszystkim na zasadzie dobrowolności. Jeśli liczba chętnych okaże się zbyt mała, władze mogą zdecydować o przywróceniu obowiązkowego poboru.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.