Co z Marszem Niepodległości po ataku? Rzecznik zabrał głos
- Rzecznik Marszu Niepodległości Rafał Buca oświadczył, że wydarzenie odbędzie się zgodnie z planem, a wycofanie się doprowadziłoby do chaosu.
- Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka poinformowała, że resort nie posiada informacji o planach odwołania uroczystości 11 listopada.
- Władze Warszawy w porozumieniu z policją wprowadzają podwyższone środki bezpieczeństwa w związku z niedawnym zamachem w Krakowie.
Zamach na rynku w Krakowie. Śledź najnowsze informacje w naszej RELACJI NA ŻYWO.
Rzecznik Marszu Niepodległości Rafał Buca odniósł się do pojawiających się w przestrzeni publicznej głosów sugerujących konieczność odwołania zbliżających się obchodów w Warszawie ze względów bezpieczeństwa po masakrze w Krakowie.
"Marsz Niepodległości przejdzie! Ci, którzy apelują o jego odwołanie, nie mają wyobraźni. Setki tysięcy ludzi przyjdzie niezależnie od tego, co ktoś sobie odgórnie zarządzi" – napisał w mediach społecznościowych.
"Organizatorzy, którzy zarządzają Strażą Marszu Niepodległości, są tymi, którzy mogą zaoferować maksymalny poziom bezpieczeństwa i profesjonalizmu w przeprowadzeniu tego zgromadzenia. Wycofanie organizatorów lub odgórny zakaz to przepis na chaos" – dodał Buca.
Podkreślił również, że stowarzyszenie jest świetnie przygotowane, a jego własna straż pozostaje gotowa do zapewnienia porządku podczas kilkudziesięciotysięcznego zgromadzenia.
MSWiA odpowiada na pytania o 11 listopada
Głos w sprawie zbliżających się uroczystości zabrało również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Rzeczniczka resortu Karolina Gałecka w programie stacji TVP Info została zapytana, czy po sobotnich wydarzeniach w Krakowie rząd planuje odwołać uroczystości związane ze Świętem Niepodległości.
– Nie ma w tym momencie takich informacji, w związku z tym nie mogę potwierdzić, co dalej z Marszem Niepodległości, co dalej z dniem 11 listopada – powiedziała rzeczniczka MSWiA, odnosząc się do zaplanowanych wydarzeń w stolicy.
Dyskusja o bezpieczeństwie po ataku w Krakowie
Debata o bezpieczeństwie publicznym to bezpośredni skutek sobotniego zamachu w centrum Krakowa. 24-latek z Ostrowca Świętokrzyskiego otworzył ogień do przechodniów na Rynku Głównym. W wyniku ataku śmierć poniosło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Sprawca został ranny i obezwładniony po wymianie ognia z policjantami. Wśród poszkodowanych jest dwóch interweniujących funkcjonariuszy. Jeden z nich odniósł trzy rany postrzałowe, a jego stan określono jako bardzo ciężki.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.