Karol Nawrocki w TK. "Nie jesteście sędziami Trybunału Konstytucyjnego"
"Proszę mnie wpuścić" - nagranie sprzed TK wejścia prezydenta Karola Nawrockiego
Źródło wideo: X/MACIEJBEREK
Źródło zdj. gł.: X/KamilDziubka
Prezydent wszedł w sobotę w nocy do siedziby Trybunału Konstytucyjnego wraz z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, z którym wcześniej się spotkał.
Niedługo po wejściu prezydenta do gmachu TK, dziennikarz Onetu Kamil Dziubka opublikował nagranie, na którym widać fragment wymiany zdań pomiędzy Nawrockim i Korwin-Piotrowską. Na nagraniu widać również sędziów TK Krystiana Markiewicza i Macieja Berka.
- Jesteśmy sędziami Trybunału Konstytucyjnego –-zwróciła się do Nawrockiego Korwin-Piotrowska. - Nie jesteście - odparł prezydent. - Nie jesteście sędziami Trybunału Konstytucyjnego i przejmujecie ten budynek nielegalnie - zwrócił się po chwili.
Następnie szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki dodał, że tak "dokonuje się zamachu stanu". - Nie wiem, czy pani ma tego świadomość - dodał.
- Pan minister pani wytłumaczy - powiedział następnie Nawrocki, zmierzając schodami do pokoi, gdzie znajdują się gabinety sędziów TK.
- Nie macie żadnych podstaw prawnych do tego, żeby ani tu przebywać, ani wydawać te śmieszne zarządzenia - powiedział następnie minister Bogucki.
"Politycy wtargnęli do TK. To pokazuje stawkę tej sprawy" - napisał na platformie X Bartłomiej Przymusiński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.
Politycy wtargnęli do TK. To pokazuje stawkę tej sprawy. https://t.co/gNkQa6SejF
— Bartłomiej Przymusiński (@bprzymusinski) October 31, 2026
Sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Rafał Leśkiewicz opublikował zdjęcie, na którym widać prezydenta Karola Nawrockiego w towarzystwie Zbigniewa Boguckiego, pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego, wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego i szefa BBN Bartosza Grodeckiego.
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) October 31, 2026
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.