Poważne wady w dziecięcych łóżeczkach. Powstała cała lista zastrzeżeń
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że oddziały Inspekcji Handlowej w Białymstoku, Kielcach, Krakowie, Warszawie i Wrocławiu sprawdziły 12 modeli łóżeczek dziecięcych. Siedem z nich zawierało wady konstrukcyjne.
Wady konstrukcyjne w łóżeczkach dziecięcych. Komunikat UOKiK
Jak podał UOKiK, łóżeczka posiadały wady, w wyniku których mogłoby ucierpieć dziecko. Modele miały niewłaściwą odległość między szczebelkami, więc głowa dziecka mogłaby utknąć między nimi. Szczebel łamał się też pod obciążeniem, mogąc spowodować obrażenia.
ZOBACZ: Zabawki pod lupą UOKiK. W jednej normy przekroczone 200 razy
Wśród wykrytych usterek znalazły się też drewniane listwy z drzazgami, a sprężyny miały ostre krawędzie. Niektóre łóżeczka wywracały się pod obciążeniem boku. W przypadku innych pojawiło się oderwanie fragmentów wypełnienia z obrzeża łóżeczka, co mogłoby poskutkować włożeniem ich przez dziecko do ust.
Kolejnymi wykrytymi wadami były brak stabilności łóżeczka przy dodanych akcesoriach, a także systemu blokującego zmianę dwustopniowego położenia dna. Można było też wyregulować je bez użycia żadnego narzędzia, przez co dno mogłoby opaść z wyższego poziomu na niższy razem z dzieckiem i zrobić mu krzywdę.
ZOBACZ: Prawie 2 mln zł kary od UOKiK. "Niedopuszczalna praktyka"
W przypadku modeli, w których wspomniane wady były poważne, Inspekcja Handlowa zwróciła się do UOKiK o wszczęcie postępowań administracyjnych. Podmioty odpowiedzialne za wprowadzenie wadliwych łóżeczek na rynek mogą otrzymać karę do 1 mln zł.
Smoczki i zawieszki sprawdzone przez Inspekcję Handlową
Inspektoraty IH w Gdańsku, Krakowie, Katowicach, Poznaniu i Warszawie sprawdziły również smoczki do uspokajania i zawieszki do nich. Pod lupę wzięto siedem smoczków i dziesięć zawieszek. W przypadku pięciu smoczków i wszystkich zawieszek sprawdzono parametry fizyczno-mechaniczne.
Każdy z badanych smoczków przeszedł badanie pozytywnie. Zakwestionowano natomiast dwa modele zawieszek, które były za długie, za cienkie tudzież miały za małe koraliki, co zwiększa ryzyko zadławienia. Odpowiedzialne za wprowadzenie ich na rynek firmy mogą otrzymać karę do 1 mln zł.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.