The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 30, 2026

Chińczycy przeprowadzili "eksperyment". Klapa jest spektakularna

Translate

shutterstock_2758896911

Czy sztuczna inteligencja przechytrzy tę ludzką?

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Ponad 10 tysięcy seansów w całych Chinach w dniu premiery i zapowiedź przełomu. Jak wyszło? Według mediów film "Sanxingdui: Future Past", który został całkowicie wygenerowany przez sztuczną inteligencję, poniósł spektakularną klapę.

Kinowa premiera pierwszego chińskiego filmu pełnometrażowego, stworzonego w pełni przez sztuczną inteligencję, zakończyła się porażką - podaje "Fortune". Według danych serwisu Maoyan, na który powołuje się amerykański magazyn, całkowite wpływy z przedsprzedaży i z kas biletowych w dniu premiery wyniosły poniżej 150 tys. juanów (około 88 tys. złotych). W sumie sprzedano tylko kilka tysięcy biletów, choć w całym kraju miało odbyć się pierwszego dnia ponad 10 tysięcy seansów.

"The Hollywood Reporter" podkreśla, że w innych krajach pojawiały się już pełnometrażowe produkcje stworzone przez AI, jednak były one wyświetlane w ograniczonym zakresie. W przypadku tej produkcji dystrybucją objęto całe Chiny.

Producent o "nie lada wyczynie"

Akcja "Sanxingdui: Future Past" rozgrywa się w przyszłości, w której AI przejmuje władzę nad światem, doprowadzając do globalnego chaosu. Na ratunek ludzkości rusza bohaterski archeolog.

Jiang Defu, dyrektor generalny firmy produkcyjnej Bona Film Group, w rozmowie z chińskim portalem filmowym Yuli mówił, że "był to eksperyment". - Jesteśmy pionierami: jako pierwsi podjęliśmy taką próbę, jako pierwsi uzyskaliśmy zezwolenie na dystrybucję kinową i jako pierwsi poddaliśmy się ocenie publiczności. To z pewnością nie lada wyczyn - stwierdził. Poinformował też, że nad stworzeniem filmu pracowało blisko 100 osób. Koszt wyniósł ponad 10 milionów juanów (blisko sześć milionów złotych). Wszyscy aktorzy, ich głosy i tła zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję.

Jeden z widzów powiedział magazynowi "Fortune", że filmowi, w porównaniu do produkcji stworzonych przez ludzi, "wciąż czegoś brakuje". Magazyn przytoczył też opinię innego widza z chińskiego odpowiednika Instagrama, platformy Xiaohongshu: "Pierwszy chiński film stworzony przez AI kompletnie mnie straumatyzował".

Ekspert: to ostrzeżenie

Według serwisu Caixin, na który powołuje się "Fortune", sztuczna inteligencja zdominowała już w Chinach rynek krótkich filmów przygotowywanych z myślą o użytkownikach platform społecznościowych. Ponad 95 proc. ze 120 tysięcy opublikowanych chińskich mikrodramatów zostało całkowicie wygenerowanych. Co ważne - rok temu odsetek ten był bliski zeru.

Według "Fortune" porażka "Sanxingdui: Future Past" może świadczyć o tym, że na ekranach kin widzowie nie chcą oglądać w pełni wygenerowanych filmów. Specjalizujący się w chińskim kinie i społeczeństwie profesor Uniwersytetu Południowej Kalifornii Stanley Rosen powiedział magazynowi, że o ile w przypadku krótkich form wykorzystanie sztucznej inteligencji jest akceptowalne, o tyle "nie działa to w przypadku filmów pełnometrażowych". Dodał, że finansowa porażka producentów najnowszej produkcji to ostrzeżenie dla twórców, którzy chcieliby podążać tą drogą.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.