The Jerusalem PostEd Sheeran’s statement on Gaza ignores Hamas and misses the point - opinionESPN DeportesFever: Harris (fractura) se pierde los playoffsESPNNo. 1 Texas rides stout defensive performance to hold off No. 14 VolsNOSMeerdere gewonden door steekvlam op buurtfeest in De WilpSDP EspectáculosMister International 2026: Andrés Briseño le da la corona a Méxicoالشرقليبيا تستأنف ضخ الخام عبر خط الأنابيب "الشرارة الزاوية"ABC NewsNor'easter brings strong winds, coastal flooding and high waves to East CoastQuemLaís Caldas e Gustavo Marsengo comem bolo do casamento guardado há um ano: 'Dizem que é tradição'RFI 中文台湾议题为何并未出现在习特会成果清单上ColliderNetflix’s Bonkers ‘The Pitt’ Replacement Officially Leaves Streaming in 2 Weeks東洋経済オンラインNetflix1位『ダウンタイム』の衝撃…《令和の『仁義なき戦い』》と化した"美容整形ドラマ"がいま社会を揺らすワケ | ライフ | 東洋経済オンラインRai NewsMuro d'acqua sul New Jersey: la tempesta fa tremare la costa, città sommerse e migliaia al buio
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 26, 2026

Pentagon "po cichu" zmienił dane. Burza w Waszyngtonie

Translate

Adrianna Rymaszewska

Sekretarz wojny USA Pete Hegseth

Sekretarz wojny USA Pete Hegseth

Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images

Departament Obrony USA "po cichu" zaktualizował oficjalne dane dotyczące strat osobowych poniesionych w trakcie konfliktu z Iranem. Jak ujawnił dziennik "The Washington Post", publiczny rejestr poszkodowanych wzbogacił się o 37 nazwisk. Tym samym, łączna liczba rannych amerykańskich żołnierzy sięgnęła już 861, co wywołało falę krytyki i pytań w Waszyngtonie ze względu na brak oficjalnego komunikatu oraz brak doniesień o nowych atakach na siły USA.

Korekta pojawiła się w oficjalnej bazie danych Defense Casualty Analysis System (DCAS) – głównym rządowym narzędziu monitorującym straty bojowe i pozabojowe amerykańskiego wojska poza granicami kraju. Informacje wprowadzono bez zapowiedzi, oświadczenia prasowego czy briefingu dla mediów.

Marynarze i marines na liście poszkodowanych

Wśród nowo dopisanych 37 rannych znajduje się 29 marynarzy US Navy oraz ośmiu żołnierzy Korpusu Piechoty Morskiej (USMC).

Rzecznik prasowy Marynarki Wojennej USA przekazał jedynie lakoniczny komunikat, zapewniając, że wszyscy ranni marynarze przeszli niezbędne procedury medyczne i powrócili już do pełnienia obowiązków służbowych. Baza DCAS nie ujawnia jednak żadnych szczegółów: brak w niej wzmianki o rodzaju odniesionych obrażeń, dokładnych datach incydentów czy rejonach, w których do nich doszło.

Ponad połowa z 861 poszkodowanych ujętych w systemie DCAS została przypisana do kategorii szeroko pojętych "operacji zagranicznych" (Overseas Operations). To rubryka utworzona po tym, jak załamało się lipcowe zawieszenie broni między Waszyngtonem a Teheranem. We wcześniejszej fazie konfliktu straty klasyfikowano pod dedykowanym kryptonimem operacyjnym, jednak po lipcowych wydarzeniach Pentagon oficjalnie uznał tę fazę za zakończoną i zreorganizował sposób prowadzenia statystyk.

Zwłoka w raportowaniu czy ukrywanie faktów?

Brak transparentności wzbudził ogromne kontrowersje wśród polityków i ekspertów w Waszyngtonie. W przestrzeni publicznej nie odnotowano w ostatnim czasie żadnych zmasowanych ataków rakietowych ani dronowych na bazy USA, które mogłyby jednorazowo wygenerować tak dużą liczbę poszkodowanych.

Przedstawiciele wojska, odnosząc się nieoficjalnie do procedury aktualizacji bazy DCAS, tłumaczą, że wpisy mogą pojawiać się z wielodniowym, a nawet wielotygodniowym opóźnieniem. Ma to dotyczyć w szczególności urazów czaszkowo-mózgowych (TBI) oraz wstrząśnień mózgu spowodowanych falą uderzeniową po eksplozjach – ich objawy neurologiczne u żołnierzy ujawniają się niekiedy długo po powrocie z rejonu misji.

Krytycy zwracają jednak uwagę, że to kolejna korekta w tym miesiącu. "The Washington Post" już wcześniej podnosił wątpliwości, sugerując, że publiczne statystyki Departamentu Obrony mogą nie oddawać pełnego obrazu sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Rośnie również bilans ofiar śmiertelnych

Niepokój budzą także dane dotyczące zabitych. Oficjalny bilans ofiar śmiertelnych w publicznej bazie wzrósł do 19 żołnierzy. Ostatnią odnotowaną ofiarą jest oficer US Army, który zmarł w następstwie nagłego incydentu medycznego, do którego doszło 18 września w trakcie lotu operacyjnego w rejonie Bliskiego Wschodu.

Mimo ponawianych pytań, zarówno przedstawiciele Pentagonu, jak i Dowództwa Centralnego USA (USCENTCOM) – które bezpośrednio odpowiada za amerykańskie operacje na Bliskim Wschodzie – odmówili komentarza w sprawie przyczyn nagłego powiększenia statystyk rannych o 37 osób.

Patrycjusz Wyżga

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.