Kolejna egzekucja w USA. Prawnicy ostrzegali sąd
Nieudana egzekucja Christy Pike
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W środę przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych 30. w tym roku egzekucję. Był to pierwszy wyrok śmierci wykonany od czasu nieudanej egzekucji Christy Pike, która odzyskała przytomność po tygodniu od podania jej dwóch śmiertelnych zastrzyków.
Zgon 46-letniego Jamaala Howarda stwierdzono po godzinie 20.00 czasu lokalnego, po podaniu mu śmiertelnej dawki pentobarbitalu w więzieniu stanowym w Huntsville - podaje CNN. Nie wiadomo dokładnie, ile dawek otrzymał Howard - informuje stacja przypominając, że w przypadku Pike były to dwie dawki. Mężczyzna pytany przed wykonaniem wyroku o to, czy chce wygłosić ostatnie słowo, przeprosił rodzinę ofiary. Jej członkowie znajdowali się za szybą.
- Przepraszam za to, co się stało. Mam nadzieję, że pewnego dnia zdołacie mi wybaczyć - wyznał. Dodał też, że jest w odpowiednim stanie ducha, by "odnaleźć spokój i Pana". - Cieszcie się życiem i niech wam towarzyszy pokój - powiedział. Zgon, jak relacjonuje stacja, stwierdzono po 19 minutach od podania zastrzyku.
Lawyers looking to block Texas man’s execution following Christa Pike’s botched executionhttps://t.co/EmHkzrRVBa
— The Hill (@thehill) October 7, 2026
Wnioski prawników odrzucone
Tuż przed wykonaniem wyroku obrońcy Howarda zwrócili się do Sądu Apelacyjnego ds. Karnych stanu Teksas o wstrzymanie egzekucji. Argumentowali, że podanie śmiertelnego zastrzyku może doprowadzić do komplikacji podobnych do tych, które wystąpiły w przypadku Christy Pike. W petycji skierowanej do Sądu Najwyższego wskazywali natomiast na niepełnosprawność intelektualną skazanego. Oba wnioski zostały odrzucone.
Według akt sądowych, na które powołuje się CNN, Howard miał 20 lat, gdy podczas napadu na niewielki sklep ukradł 114 dolarów i karton papierosów, a następnie zastrzelił 42-letnią pracownicę Vickie Swartout. W 2001 roku został skazany na karę śmierci.
Pastor, który towarzyszył mu podczas podawania śmiertelnego zastrzyku tłumaczył, że w jego ocenie skazany nie był do końca świadom tego, co się dzieje. "Próbował przeprosić rodzinę; udawało mu się to, a chwilę później słowa więzły mu w gardle. To było po prostu łamiące serce" - cytuje słowa pastora Jeffa Hooda "New York Times".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.