ESPNFollow live: Phillies even up Game 2 on solo homers by Schwarber and HarperESPN DeportesGil Mora con dolores en el tobillo; bajo observación previo a EE.UU.RTP DesportoCristiano Ronaldo arrisca seis meses de suspensão por abandonar seleção portuguesaDaily MaverickWILD OMISSION: South Africa’s lion bone trade — the consequences the government never consideredThe Jerusalem PostUK has 'strong indications' Iran was involved in RAF airbase bombing plot, Burnham saysTechCrunchFactory CEO just accused his VC board advisor of spying for CognitionBBC NewsPunish Man City this season, say other club chiefsABC News (Australia)Mother felt 'completely abandoned' during traumatic birth at NSW hospitalBBC News BrasilO cálculo de Lula para não ir ao debate da GloboRFI 中文英国“西藏观察”报告:无人机如何成为《高原上的眼睛》Radio-CanadaLe Canada à l’heure de la vérité et de la réconciliationDeadline‘Nobody Wants This’ Rabbi Consultant Slams Adam Brody As An “Ignorant Jew” Over “Free Palestine” Support
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Incydent przy bazie RAF. Brytyjski premier potwierdza doniesienia mediów

Translate

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 30 września (20:13)

Brytyjski premier Andy Burnham potwierdził, że istnieją mocne przesłanki wskazujące na udział Iranu w potencjalnym ataku terrorystycznym na bazę RAF Fairford w południowej Anglii. Podejrzani zostali zwolnieni za kaucją. Śledztwo trwa.

Incydent przy bazie RAF. Brytyjski premier potwierdza doniesienia mediów

Uzbrojeni policjanci zabezpieczający teren wokół bazy RAF Fairford, fot. NEIL HALL /PAP/EPA

W miniony weekend doszło do zatrzymania pięciu mężczyzn podejrzanych o przygotowywanie aktu terrorystycznego na terenie bazy RAF Fairford. Do interwencji doszło w nocy z soboty na niedzielę. Policja otrzymała o „grupie zamaskowanych mężczyzn w kapturach” poruszających się w pobliżu bazy, która jest wykorzystywana przez amerykańskie siły powietrzne do ataków na Iran. 

Premier Andy Burnham w rozmowie z BBC podkreślił, że "są mocne przesłanki wskazujące, iż Iran odegrał rolę w tym, co wydarzyło się w weekend". Dodał również, że śledztwo prowadzone jest w ścisłej współpracy z amerykańskimi partnerami.

Wcześniej brytyjskie media – m.in. „The Times”, Sky News i „Daily Telegraph” sugerowały, powołując się na anonimowe źródła w policji, że według śledczych najbardziej prawdopodobna jest hipoteza, iż w organizację ataku zamieszany był Iran.

Podejrzani pod nadzorem, śledztwo trwa

Zatrzymani to trzech 24-latków z londyńskich dzielnic Camden, Westminster i Willesden oraz mężczyźni w wieku 23 i 25 lat z Westminster. Początkowo aresztowano ich w związku z podejrzeniem naruszenia ustawy o materiałach wybuchowych, jednak szybko pojawiły się zarzuty dotyczące przygotowywania aktu terroru. 

Mimo powagi sytuacji, podejrzani zostali wypuszczeni za kaucją, ale – jak zapewnia premier – objęto ich najbardziej rygorystycznymi warunkami zwolnienia.

Policja poinformowała, że w furgonetkach, których prawdopodobnie używali zatrzymani, nie znaleziono materiałów wybuchowych, choć zabezpieczono pewną ilość benzyny. Dochodzenie trwa, a służby nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Reakcje międzynarodowe: Trump i Rubio komentują

Sprawa odbiła się szerokim echem także w Stanach Zjednoczonych. Prezydent USA Donald Trump wyraził zdziwienie decyzją o zwolnieniu podejrzanych, podkreślając, że mogli oni doprowadzić do poważnych zniszczeń. Z kolei szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio wprost stwierdził w Fox News, że „w oczywisty sposób” w wydarzenie zamieszany był ktoś z zagranicy.

RAF Fairford – strategiczny punkt na mapie

Baza RAF Fairford jest wykorzystywana przez amerykańskie lotnictwo do operacji przeciwko Iranowi. To właśnie ten strategiczny charakter bazy sprawia, że każda próba ataku budzi niepokój zarówno w Londynie, jak i w Waszyngtonie.

Premier Burnham zapewnił, że sytuacja jest pod pełną kontrolą, a brytyjskie służby działają sprawnie i profesjonalnie. Kontrolujemy sytuację pod każdym możliwym względem – podkreślił szef rządu. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.