The Jerusalem PostPA seeks non-militarized Palestinian state that lives in security, peace next to Israel, Abbas saysESPN DeportesMLB: ¿Cómo va la postempoorada al momento?ESPNUltimate draft board: How the first 20 picks should play outInquirerNewly paved road in Butuan torn up after cracks foundBollywood HungamaSajid Nadiadwala’s Nadiadwala Grandson seals 11-month Andheri office space deal; pays Rs. 55 lakhs upfrontDeadlineCNN And MS NOW Reporters Allowed Back Into White House As Deadline Neared For Trump To Explain Why He Was Defying Court OrderWirtualna PolskaŚledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie. Jest decyzja prokuraturyCBS NewsJournalists regain access to White House after judge blocks Trump's media banComplete SportsAgassi Demands Meaningful Rest Periods For Overworked Tennis Stars20 MinutenNie was gebrochen? Laut dieser Theorie verheisst das nichts GutesTagesschauMarktbericht: Hohe Ölpreise fachen Inflations- und Zinsängste anSudinfoGrosse frayeur à bord d’un avion Ryanair : l’appareil forcé de faire demi-tour, un « code secret » activé par les pilotes
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

Wstrząsające zdjęcia z niemieckiej okupacji. Latami leżały we francuskim archiwum

Translate

Uciekający z obszaru walk na Ochocie mieszkańcy, teren cegielni przy Gliniankach Szczęśliwickich

Niemieckie zdjęcia okupowanej Warszawy

Źródło wideo: ECPAD

Źródło zdj. gł.: ECPAD

Tysiące zdjęć z września 1939 roku i niemieckiej okupacji w Polsce będą dostępne dzięki podpisanej w czwartek polsko-francuskiej umowie. Zbiór wymaga ogromnej pracy historyków, ale już pierwsze udostępnione fotografie pokazują, że mamy do czynienia z kolekcją wyjątkową.

Instytut Pileckiego i Muzeum Powstania Warszawskiego zawarły porozumienie o współpracy z francuskim wojskowym archiwum audiowizualnym ECPAD. Na jego mocy polskie instytucje zyskują dostęp do nieznanych szerzej w Polsce fotografii z okresu II wojny światowej. Chodzi o ponad 10 tysięcy zdjęć wykonanych przez niemieckie kompanie propagandowe po zajęciu naszego kraju. Po kapitulacji Trzeciej Rzeszy fotografie zostały przejęte przez aliantów, tak trafiły do francuskiego archiwum. I przeleżały tam kolejnych kilkadziesiąt lat.

Nieznany zbiór z francuskiego archiwum

- Dla nas ta historia zaczęła się kilka lat temu, kiedy jeden z ważnych archiwistów przyszedł do mnie z informacją, że jest taki nieopisany zbiór we Francji - wspominał w Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Ponieważ zdjęcia nie dotyczą samego powstania, muzeum potrzebowało partnera o szerszym zakresie zainteresowań i większym doświadczeniu międzynarodowym. Nawiązało współpracę z Instytutem Pileckiego. Ołdakowski docenił szczególną rolę szefowej berlińskiego oddziału tej instytucji Hanny Radziejowskiej. - Znalazła sposób na rozpoczęcie współpracy i ciągnęła tę niteczkę, doprowadzając do dzisiejszego finału - podkreślił. W czwartek, w obecności ambasadora Francji w Polsce Étienne de Poncins, podpisano umowę.

Kolekcja jest wyjątkowo cenna dla historyków, ponieważ w wielu przypadkach zachowały się pełne sekwencje negatywów (całe klisze), a nie tylko pojedyncze zdjęcia wyselekcjonowane przez niemiecką propagandę. Teraz ich cyfrowe kopie zostaną poddane krytycznej analizie, identyfikacji i katalogowaniu.

- Niesamowite, że po tylu latach od drugiej wojny wciąż można odnajdywać takie olbrzymie nieznane zbiory, które pozwolą opisać tamten czas. Polskie zdjęcia dokumentujące wrzesień 1939 przepadły - zauważył Ołdakowski.

Niemieckie zdjęcia okupowanej Warszawy

Niemieckie oddziały wkraczające do Warszawy ulicą Grochowską po kapitulacji

Niemieckie oddziały wkraczające do Warszawy ulicą Grochowską po kapitulacji

Źródło zdjęcia: ECPAD

Uciekający z obszaru walk na Ochocie mieszkańcy, teren cegielni przy Gliniankach Szczęśliwickich

Uciekający z obszaru walk na Ochocie mieszkańcy, teren cegielni przy Gliniankach Szczęśliwickich

Źródło zdjęcia: ECPAD

Mieszkańcy przy ruinach zabudowy nieopodal kina Strzelec na Okęciu

Mieszkańcy przy ruinach zabudowy nieopodal kina Strzelec na Okęciu

Źródło zdjęcia: ECPAD

Cywile uciekający z Ochoty ,w tle glinianki i komin cegielni

Cywile uciekający z Ochoty ,w tle glinianki i komin cegielni

Źródło zdjęcia: ECPAD

Zniszczony Gmach Chemii Politechniki Warszawskiej przy Noakowskiego

Zniszczony Gmach Chemii Politechniki Warszawskiej przy Noakowskiego

Źródło zdjęcia: ECPAD

Broń złożone na dziedzińcu Pałacu Brühla przez polskich żołnierzy po kapitulacji

Broń złożone na dziedzińcu Pałacu Brühla przez polskich żołnierzy po kapitulacji

Źródło zdjęcia: ECPAD

Opisywanie bomb lotniczych przez niemieckich żołnierzy

Opisywanie bomb lotniczych przez niemieckich żołnierzy

Źródło zdjęcia: ECPAD

Niemieccy żołnierze pozujący na zdemontowanych elementach karuzeli na Grochowie

Niemieccy żołnierze pozujący na zdemontowanych elementach karuzeli na Grochowie

Źródło zdjęcia: ECPAD

Ruin kamienic pomiędzy Twardą a Pańską, dalej kościół Wszystkich Świętych przy pl. Grzybowskim

Ruin kamienic pomiędzy Twardą a Pańską, dalej kościół Wszystkich Świętych przy pl. Grzybowskim

Źródło zdjęcia: ECPAD

Niemcy wchodzą na Ochotę, Śródmieście płonie

Varsavianista z Muzeum Powstania Warszawskiego Ryszard Mączewski zaprezentował drobną część zbioru - wstępnie opracowane zdjęcia, wykonane 8 września na Ochocie.

Aleja Krakowska prowadzi wówczas przez peryferia, przy ulicy stoją nieliczne domy (niektóre nieskończone), a za nimi rozciąga się pusta przestrzeń. Niemieckie oddziały idą aleją, oficerowie obserwują z balkonu kamienicy polskie stanowiska. Na każdym kadrze niebo zasnute jest dymem płonącego miasta, to efekt pożarów wywołanych ostrzałem i bombardowaniem. Widać zasieki i barykady z tramwajów na Opaczewskiej. Nad okolicą góruje komin cegielni przy Gliniankach Szczęśliwickich (dziś to okolice Górki Szczęśliwickiej).

- W tej części są też wstrząsające obrazy, pokazujące uciekającą ludność cywilną z obszaru walk - opisywał Mączewski. - Dla nas varsavianistów te zdjęcia są niezwykle cenne, bo pokazują mniej obfotografowane obszary miasta - dodał.

Niemcy dokumentowali także rozmowy kapitulacyjne. Na jednej z fotografii historycy zidentyfikowali już przemykającego w ciemnym płaszczu prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego.

Nadają imiona bombom, które zrzucą na Warszawę

Kolejna seria pokazuje Śródmieście i Wolę oczami żołnierza Luftwaffe, lecącego nad zniszczoną Warszawą.

- Widać, że wśród obiektów, które Niemcy starali się bombardować na początku wojny, było wiele zakładów przemysłowych. Płoną: gazownia miejska, zakłady Lilpop, Rau i Loewenstein (produkowały maszyny - red.) zaplecze dworca Warszawa Zachodnia - wyliczał varsavianista. Ale już pozbawiony dachu gmach wydziału chemii Politechniki Warszawskiej przy Noakowskiego pokazywał, że nie tylko obiekty strategiczne są celem najeźdźcy, mają też cierpieć cywile. - Widać, że to wojna na zupełnie innych zasadach, nie tylko wojna żołnierzy przeciw żołnierzem, ale też przeciw ludności cywilnej - podkreślił Mączewski.

Tragedię zwykłych ludzi pokazują też pozornie banalne sceny, jak kolejka po wodę przy zdroju na Zakroczymskiej.

Tylko okupanci bawią się dobrze. Na Placu Szembeka pozują na zabawkowych koniach ze zdemontowanej bądź zniszczonej karuzeli. Zachowała się też sekwencja fotografii, na których wypisują imiona i wierszyki na bombach, które będą zarzucać na Warszawę.

Opisywanie bomb lotniczych przez niemieckich żołnierzy

Opisywanie bomb lotniczych przez niemieckich żołnierzy

Źródło zdjęcia: ECPAD

- Zdjęć z Warszawy jest około tysiąca, przynoszą ogromną wiedzę, o tym jak toczyły się walki, w jakich warunkach warszawiacy się znaleźli. Będzie sporo ciekawych odkryć - podsumował Ryszard Mączewski.

Docelowo fotografie trafią na strony internetowe muzeum i instytutu. Będą też udostępniane badaczom w czytelniach obu instytucji. Ponadto planowana jest wystawa w Berlinie, Paryżu i Warszawie.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.