CNN TürkBağcılar'da panik! İnşaat çevresindeki 4 binaya acil tahliyeInquirer8 rescued after cargo boat partially sinks off CagayanPunchMorning recap: S’West ADC leaders revolt against Atiku, APGA candidates fear protest votes, other top storiesBollywood HungamaR Madhavan reunites with horror genre after 13B and Shaitaan; joins hands with Vishal FuriaThe Jerusalem PostIsraeli, US flags burned in Lyon as economic protests turn violent in European citiesSky TG24Pagine, la rassegna stampa di Sky TG24 del primo novembre한겨레네타냐후 vs 아이젠코트…4일부터 이스라엘 연정 구성 ‘샅바 싸움’ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio매일경제K뷰티 투자 1년새 20% 감소 … 웰니스·헤어 분야는 돈 몰려SportstarIND vs NZ Live Score, 5th T20I updates: India 20/2; Abhishek Sharma, Sanju Samson fall earlyThe South AfricanSouth Africa’s violent farm attacks can be predicted and avoidedAnadolu AjansıNBA'de Rockets, Alperen Şengün'ün "triple-double"a yaklaştığı maçta Thunder'ı yendi
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 1, 2026

Nie mają gdzie chować zmarłych. Izraelska armia równa Gazę z ziemią

Translate
  • Wiele grobów oznaczają jedynie kamienie i kartki z nazwiskami zmarłych.
  • Do budowy nagrobków wykorzystywane są gruz, błoto oraz blacha falista.
  • Koszt pogrzebu wzrósł do 700–1000 szekli, czyli ok. 880–1250 zł.
  • Na jednym z cmentarzy w Chan Junus liczba grobów zwiększyła się z ok. 60 do 6 tys.

Od początku wojny w Strefie Gazy zginęło ponad 74 tys. Palestyńczyków. Według ministerstwa ds. religijnych w Strefie Gazy izraelskie wojsko zniszczyło ponad 40 z około 60 istniejących cmentarzy. Nekropolie były rozkopywane, zasypywane przez buldożery lub niszczone podczas bombardowań. Zniszczenia dokumentowali także dziennikarze śledczy Bellingcat, analizując zdjęcia satelitarne.

Zniszczone cmentarze w Strefie Gazy

Izraelska armia uzasadniała prowadzenie takich działań koniecznością likwidacji podziemnej infrastruktury Hamasu oraz ochroną własnych żołnierzy. Dostęp do części cmentarzy, szczególnie we wschodniej części Strefy Gazy, ogranicza obecność izraelskiego wojska. Niektóre tereny przeznaczone wcześniej na pochówki zajęły obozowiska dla przesiedleńców.

W lutym 2026 r. "Guardian" opisał na podstawie zdjęć satelitarnych i relacji świadków zniszczenie miejsc pochówku ponad 100 żołnierzy alianckich z II wojny światowej. Byli to przede wszystkim Australijczycy, ale także Brytyjczycy i Polacy. Uszkodzeniu uległy również kwatery brytyjskich żołnierzy poległych podczas I wojny światowej. Zniszczono także część cmentarza wojennego w dzielnicy Tuffah w mieście Gaza, gdzie spoczywają żołnierze z obu wojen światowych.

Rodziny grzebią zmarłych w prowizorycznych mogiłach

Nekropolie w Strefie Gazy były przepełnione jeszcze przed rozpoczęciem wojny, która wybuchła po ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. Na obszarze zamieszkanym przez około 2 mln osób gęstość zaludnienia wynosiła wtedy ok. 5,6 tys. osób na kilometr kwadratowy. Jak podawał "Times of Israel", już w 2002 r. zarządca jednego z cmentarzy informował lokalne media, że z powodu braku miejsca musi odmawiać rodzinom pochówku.

W lipcu 2025 r. ministerstwo ds. religijnych ogłosiło, że dostępne miejsca na cmentarzach praktycznie się skończyły. Pogrzeb kosztuje obecnie od 700 do 1000 szekli, między innymi z powodu niedoboru materiałów. Dla wielu rodzin to kwota nieosiągalna. Ponad 90 proc. mieszkańców Strefy Gazy w wieku produkcyjnym nie ma pracy.

W takich warunkach groby przybierają formę niewielkich kopców piasku. Rodziny oznaczają je kamieniem i kartką z nazwiskiem zmarłego. Z braku pieniędzy oraz materiałów do wykonania nagrobków wykorzystują gruz ze zniszczonych domów, błoto i blachę falistą – podała Al-Dżazira.

Ciała pozostają także w szpitalnych kostnicach. Według informacji "Times of Israel" coraz częściej kilka osób chowa się w tym samym grobie, a rodziny ponownie otwierają starsze mogiły. Muzułmański zakaz kremacji dodatkowo ogranicza możliwości, ponieważ dla zdecydowanej większości mieszkańców pochówek w ziemi jest jedyną dopuszczalną formą pogrzebu.

Zaginione szczątki i groby ofiar wojny

Część rodzin nie zna miejsca pochówku swoich bliskich ani losu ich szczątków. Associated Press opisała przypadek mieszkańca Strefy Gazy, który po wycofaniu się izraelskich żołnierzy odnalazł rozkopane groby rodziców i innych krewnych na cmentarzu w obozie Burejdż. Szczątki zmarłych zaginęły.

W ciągu pierwszych dwóch intensywnych lat wojny tysiące Palestyńczyków uznano za zaginionych. Wielu zmarłych chowano tymczasowo w ogrodach, namiotach, na terenach szkół, szpitali oraz w obozach dla przesiedleńców. Po zawieszeniu broni z października 2025 r. rodziny zaczęły wydobywać szczątki spod gruzów i przenosić je z prowizorycznych mogił na cmentarze.

Skalę problemu pokazuje przykład nekropolii w Chan Junus. Tafesz Abu Hatab, 50-letni grabarz z 19-letnim doświadczeniem, powiedział Al-Dżazirze, że od początku wojny liczba grobów na tym cmentarzu wzrosła z około 60 do 6 tys. W najtrudniejszym okresie przygotowywał około 35 mogił dziennie. Chował kobiety, dzieci i niemowlęta, a także całe rodziny zabite podczas bombardowań.

– Niszczą nasze domy nad naszymi głowami, a z gruzów tych domów budujemy nasze groby – powiedział Abu Hatab.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.