Przegoniliśmy Portugalię. Polska turystyka rośnie w siłę

Takiego sezonu jeszcze nie było - z najnowszego raportu Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w lipcu i sierpniu 2026 roku z turystycznych obiektów noclegowych w Polsce skorzystało aż 10 milionów turystów. To wzrost o 2,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Na zdjęciu Kraków /Shutterstock
Eksperci są zgodni: Polska stała się jednym z najważniejszych kierunków turystycznych w Europie. Rekordowe liczby, rosnąca popularność wśród zagranicznych gości i coraz lepsza infrastruktura noclegowa sprawiają, że nasz kraj ma szansę na stałe zadomowić się w czołówce europejskich liderów turystyki.
Jak podkreśla prezes GUS Marek Cierpiał-Wolan, tegoroczne wyniki są nie tylko imponujące na tle poprzednich lat, ale również na tle innych europejskich potęg turystycznych.
W pierwszym półroczu przegoniliśmy Portugalię, co jest trudne do wyobrażenia, jeżeli chodzi o obiekty noclegowe – mówi. W ubiegłym roku Polska pokonała Chorwację, co wydawało się niemożliwe, bo to przecież typowo turystyczny kraj – dodał.
Coraz więcej zagranicznych gości
Wśród zagranicznych turystów najwięcej wciąż przyjeżdża do nas Niemców, ale coraz częściej Polskę wybierają także Włosi.
Eksperci podkreślają, że polskie miasta stają się coraz bardziej atrakcyjne, a liczba sprzedawanych miejsc noclegowych systematycznie rośnie.
Oczywiście, są cztery, pięć województw, które są lokomotywami turystycznymi, ale będziemy pracować, aby ta moda na Polskę dotyczyła symetrycznie wszystkich lokalizacji w kraju – zapowiada prezes GUS.
Turystyka napędza polską gospodarkę
Rekordowe wyniki branży turystycznej mają realny wpływ na polską gospodarkę. Według szacunków GUS, do końca roku wpływy z turystyki mogą sięgnąć aż 150 miliardów złotych.
To są niewyobrażalne kwoty, jeśli chodzi o tak dobry wpływ na tempo wzrostu gospodarczego – podkreśla Marek Cierpiał-Wolan.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.