Daily MaverickEx-Google DeepMind researcher adds to warnings that AI could ‘kill all humans’וואלהצה"ל חיסל את מפקד הפלוגה במטה המבצעים בחמאס, יחד מחבל נוסףESPNCeltics offseason recap and early-season preview: Tatum returns as the catalystRTP Desporto12h30 Benfica a 100% para Amorim, Ramos e Diego MoreiraPunchKenya to host 2029 World Athletics Championships in African firstThe Jerusalem PostPolice investigating threats against prominent Munich Holocaust survivor and AfD opponentInquirerWATCH: Ombudsman lawyer takes the witness standColliderMike Flanagan's ‘Carrie’ Could Officially Go Far Beyond Stephen King’s Original Story [Exclusive]SCMP ChinaChina mulls building nuclear-powered tank with 450km-range railgun in 2 decadesSouth China Morning PostChina bets on chips and AI in new 5-year road map to challenge US tech dominanceBusiness AMNieuwe nucleaire raket Sentinel bereikt belangrijke mijlpaal en is klaar voor testvlucht in 2027VarietyKurosawa Kiyoshi’s Cannes Title ‘The Samurai and the Prisoner’ Sells Wide for Charades (EXCLUSIVE)
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 15, 2026

„Przed nami piorunujący finisz”. Referendum w Warszawie coraz bliżej?

Translate

„Zebrano już 100 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania władz miasta (...). Przed nami piorunujący finisz” - poinformował inicjator Stołecznej Operacji Referendalnej Maciej Wilk. Do końca akcji pozostały niecałe dwa tygodnie. Organizatorzy muszą zebrać 132 tys. podpisów.

„Przed nami piorunujący finisz”. Referendum w Warszawie coraz bliżej?

Rafał Trzaskowski, fot. Anita Walczewska /East News

Co z referendum w Warszawie?

100 tys. podpisów zebrano już pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania władz miasta. 

Jesteśmy dumni z tego, co już się udało zrobić, a przed nami piorunujący finisz, czyli dwa tygodnie, podczas których chcemy zebrać nie tylko brakujące 30 tys. podpisów, ale też duży naddatek - powiedział Maciej Wilk, który jest inicjatorem Stołecznej Operacji Referendalnej.

Wyjaśnił, że nadal wolontariusze będą je zbierali na ulicach. Codziennie rozstawionych jest około 20 punktów. Uruchomione zostały też inne kanały: wydano 15 tys. kart referendalnych do podpisu, które krążą teraz po mieście, karty zostały też wrzucone do skrzynek pocztowych w 11 dzielnicach.

Zaapelował do Warszawiaków, by podpisywali karty i zwracali do punktów referendalnych lub wysyłali pocztą na adres inicjatywy.

Zbierający podpisy ubrani są w pomarańczowe kamizelki i czapeczki

Podpisy można składać w punktach u wolontariuszy lub pobrać od nich listy i samemu je zebrać, np. wśród domowników, albo pobrać ze strony Stołecznej Operacji Referendalnej kartę, podpisać ją i wysłać lub przynieść do siedziby organizacji. Karty zostaną też dostarczone do niektórych skrzynek pocztowych.

Aby zwołać referendum, potrzebne są głosy 10 proc. wyborców w Warszawie, czyli około 132 tys. osób. Wilk zaznaczył, że realnie trzeba zebrać około 150-160 podpisów, bo część na pewno będzie nieważna. Próg ważności referendum wynosi trzy piąte liczby głosujących z ostatnich wyborów samorządowych. To około 450 tys. osób.

Jedno referenum w stolicy już było

W Warszawie odbyło się już referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta - w październiku 2013 roku - i dotyczyło odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Główną przyczyną było niezadowolenie części mieszkańców i opozycji z jej decyzji. Inicjatorzy zarzucali jej m.in. złą organizację komunikacji miejskiej, podwyżki cen biletów, chaos wokół wywozu śmieci i opóźnienia w kluczowych inwestycjach, np. budowie metra i Mostu Północnego).

Referendum okazało się wtedy nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Do urn poszło jedynie 25,66 proc. uprawnionych, co nie spełniało wymaganego wówczas progu 30 proc.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.